° Forum °
° wnętrzowe stacje transformatorowe ° warszawa rzeczoznawca °

IRLANDIA - podróż, pobyt?

Forum: / Turystyka 2003 / IRLANDIA - podróż, pobyt?
Autor Wiadomość
sabestian

Posted: 21 Lip 2003 20:27:58



Czy ktoś wie, jak najkorzystniej dostać się do Irlandii (mam do dyspozycji
samochód, ale ceny promów to chyba ok. 350 funtów ?!?)? Może lepiej autokar do
Londynu a potem samolot? Albo samolot bezpośrednio do Dublina (ale gdzie
najtaniej kupić bilet?). Może znacie jakieś tanie hotele, hostele lub coś
podobnego w Dublinie? Proszę o kontakt osoby, które mogą mi pomóc w czymkolwiek
a propos wyjazdu do Dublina w połowie sierpnia na 2 tygodnie. Dzięki z góry.




Adam Brok

Posted: 21 Lip 2003 21:20:04




Czy ktoś wie, jak najkorzystniej dostać się do Irlandii (mam do dyspozycji
samochód, ale ceny promów to chyba ok. 350 funtów ?!?)? Może lepiej
autokar do

Londynu a potem samolot? Albo samolot bezpośrednio do Dublina (ale gdzie
najtaniej kupić bilet?). Może znacie jakieś tanie hotele, hostele lub coś
podobnego w Dublinie? Proszę o kontakt osoby, które mogą mi pomóc w
czymkolwiek

a propos wyjazdu do Dublina w połowie sierpnia na 2 tygodnie. Dzięki z
góry.


Pozdr. Adam B.






Daniel S

Posted: 22 Lip 2003 05:13:23





Czy ktoś wie, jak najkorzystniej dostać się do Irlandii (mam do
dyspozycji

samochód, ale ceny promów to chyba ok. 350 funtów ?!?)? Może lepiej
Witam

mozesz tez skorzystac z polaczen oferowanych przez Ryanair bezposrednio do
Irlandii polecisz z Frankfurtu lub Charleroi (samochod zostawiasz na
parkingu), mozesz tez sprobowac polaczenia Berlin-Londyn, Londyn-Dublin. Im
wczesniej to zrobisz tym tansze moga byc bilety. Wiecej na www.ryanair.com.,
pozdrawiam
daniel






palette

Posted: 22 Lip 2003 08:33:52



Ja kupiłam bilety Berlin-Londyn, Londyn-Dublin i Dublin-Londy za w sumie 750
złotych (po przeliczeniu). --ryanair.com
Polecam.




aloha

Posted: 22 Lip 2003 09:31:24




Ja kupiłam bilety Berlin-Londyn, Londyn-Dublin i Dublin-Londy za w sumie
750

złotych (po przeliczeniu). --ryanair.com
Polecam.



a do berlina ile zapłaciłaś?
poza tym po ilosciu pytan dotyczacych Irlanddi mam wrazenie ze wkrótce bedzie
tam wiecej Polakow niz Irlandczykow, ale może się mylę (kto był ostatnio?)

Pozdrawiam

Aloha





palette

Posted: 22 Lip 2003 09:55:02




a do berlina ile zapłaciłaś?
poza tym po ilosciu pytan dotyczacych Irlanddi mam wrazenie ze wkrótce bedzie
tam wiecej Polakow niz Irlandczykow, ale może się mylę (kto był ostatnio?)

Jeszcze nie zapłaciłam ;) To dopiero na 14 sierpnia. Będę szukac tanich
połączeń z Berlinem.

pozdrawiam,
Agnieszka





Daniel S

Posted: 22 Lip 2003 12:32:22





a do berlina ile zapłaciłaś?
poza tym po ilosciu pytan dotyczacych Irlanddi mam wrazenie ze wkrótce
bedzie

tam wiecej Polakow niz Irlandczykow, ale może się mylę (kto był ostatnio?)


Byłem i nie spotkałem żadnych Polaków, ale dlatego że byłem pod koniec marca
(tak wieć niezbyt sezonowy miesiac :) )
Irlandia staje sie coraz atrakcyjniejszym krajem dla obcokrajowców (czytaj
pracownikow), ale juz niedlugo to sie skonczy, bo okres boomu gospodarczego
w Irlandii powoli sie normalizuje.
Ale i tak jest tam pieknie :)

pozdrawiam
daniel






agniekas

Posted: 22 Lip 2003 20:50:03



Przez trzy miesiace (od lutego do maja) spotkalam w Irlandii (na poludniu) 3
Polakow. Dopiero ostatniego dnia przed odlotem przyjechalam do Dublina, tam
naszych zatrzesienie... Idziesz ulica i co chwila slyszysz polski akcent, albo
nawet nasze tradycyjne, narodowe slownictwo (oj, taka jedna wiache zdarzylo mi
sie slyszec, ze podobnej nawet na rodzimej warszawskiej Pradze nie slyszalam;)
Nawet w hostelu (Isaac, calkiem sympatyczne miejsce i dosc tanie)zostalam
zakwaterowana w pokoju z Polka. Takze, jesli chcecie sie oderwac od polskich
realiow i nie koniecznie co krok napotykac krajana, to Dublina nie polecam.
Osobiscie, gdybym miala dwa tygodnie na zwiedzenie Irlandii, na pewno nie
marnowalabym czasu na Dublin!




Witek Kosiński

Posted: 23 Lip 2003 09:11:02



Przez trzy miesiace (od lutego do maja) spotkalam w Irlandii (na poludniu)
3

Polakow. Dopiero ostatniego dnia przed odlotem przyjechalam do Dublina,
tam

naszych zatrzesienie... Idziesz ulica i co chwila slyszysz polski akcent,
albo

nawet nasze tradycyjne, narodowe slownictwo (oj, taka jedna wiache
zdarzylo mi

sie slyszec, ze podobnej nawet na rodzimej warszawskiej Pradze nie
slyszalam;)

Nawet w hostelu (Isaac, calkiem sympatyczne miejsce i dosc tanie)zostalam
zakwaterowana w pokoju z Polka. Takze, jesli chcecie sie oderwac od
polskich

realiow i nie koniecznie co krok napotykac krajana, to Dublina nie
polecam.

Osobiscie, gdybym miala dwa tygodnie na zwiedzenie Irlandii, na pewno nie
marnowalabym czasu na Dublin!

heja,
bylem tylko jeden niestety :(( tydzien w teraz czerwcu.
w Dublinie bylem dwa wieczory (napiety program wycieczki) i spotkalem dwie
krajanki.
w drodze powrotnej autobusem do Dublina (z Galway) jednego Polaka :))
wsio :))

mialem tylko tydzien, wiec musialem przeprowadzic ostra selekcje.
zdecydowalem sie tylko na poludniowa czesc wyspy.
podobno polnoc (podaje za www.eire.of.pl i opiniami znajomych ktorzy tam
byli) jest mniej interesujaca. na polnocy z ciekawszych rzeczy masz tylko
Groble Olbrzyma i Belfast (ktos powiedzial, ze najciekawsze w samym
Belfascie sa... grafitti IRA na murach ;)))

moja trasa. po kolei: Dublin (wypad do: Hills of Tara, Newgrange, Trim),
Cashel, Killarney, Ring of Kerry, Burnatty Castle, Doolin, Clifs of Moher,
Burren, Galway, Inshimore (Aran Islands).

pozdraw
witek







Michal Kostrzewa

Posted: 23 Lip 2003 11:52:49




alez gdzie tam! na Gardiner Street widzialem hostele po 12 euro (pokoje
wieloosobowe, bez sniadania rzecz jasna) (06.2003).


W wieloosoobowej sali w Avalon nocleg tez pewnie kosztuje kolo 12-15 euro (i
jest nawet w tej cenie marne sniadanie - donut, banan i kawa). Za 25 mozna
juz spac w dwojce.
Ale Gardiner to tez dobra miejscowka - jest tam kilka hosteli. I blisko na
dworce autobusowy i kolejowy.

M






krzys

Posted: 25 Lip 2003 00:22:56



OKI macie racje ale może w tym momencie warto przemysleć pola namiotowe,
wyjdzie taniej choć mniej komfortowo

pzdr
k
alez gdzie tam! na Gardiner Street widzialem hostele po 12 euro (pokoje
wieloosobowe, bez sniadania rzecz jasna) (06.2003).


W wieloosoobowej sali w Avalon nocleg tez pewnie kosztuje kolo 12-15 euro (i
jest nawet w tej cenie marne sniadanie - donut, banan i kawa). Za 25 mozna
juz spac w dwojce.
Ale Gardiner to tez dobra miejscowka - jest tam kilka hosteli. I blisko na
dworce autobusowy i kolejowy.

M





 

123

Czas ładowania strony (sek.): 0.388
© 2001-2012 |Polityka Prywatności
materace urtak azali

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 9 [3 Sier 2010 12:37:36]
Odwiedzający - 9 / + - 0