° Forum °
° warszawa remonty ° Monety ° wnętrzowe stacje transformatorowe ° warszawa rzeczoznawca °

jaka walute do Rumunii?

Forum: / Turystyka 2003 / jaka walute do Rumunii?
Autor Wiadomość
Rafal

Posted: 2 Lip 2003 08:55:27



Hej!

Co sie bardziej oplaca brac? USD czy EURO?

pozdrawiam
Rafal






Dariusz Jagła

Posted: 2 Lip 2003 10:20:29



Co sie bardziej oplaca brac? USD czy EURO?
A co za roznica?! I tak nic nie wymienisz! ;-)) Tam w mniejszych

miejscowosciach nie ma kantorow, to nie Polska. A gdzie sa kantory, tam sa i
bankomaty.

Lepiej brak karte i wiekszym miescie pobrac gotowke z bankomatu.

Darek






Grzegorz Bednarczyk

Posted: 2 Lip 2003 11:30:53




Co sie bardziej oplaca brac? USD czy EURO?
A co za roznica?! I tak nic nie wymienisz! ;-)) Tam w mniejszych
miejscowosciach nie ma kantorow, to nie Polska. A gdzie sa kantory, tam sa i
bankomaty.

Aczkolwiek kantorów dużo, dużo więcej, bankomatów nie ma jakiejś
zastraszającej ilości (aż wspominam moje rajdy sprzed paru laty -
zapewne coś się w tym czasie zmieniło - po centrum Konstancy w
poszukiwaniu bankomatu - i był mały problem, były całe dwa, które do teg
obsługiwały różne karty). Co prawda z kolei do kantoru trzeba z
paszportem, ale to i tak szybciej.
Zaś co do braku kantorów na prowincji - walutę czasami i w miejscowym
sklepiku wymienią (jasne, że nie po bankowym kursie, ale to zależy od
umiejętności negocjacji ;)).

Lepiej brak karte i wiekszym miescie pobrac gotowke z bankomatu.

Co wszystko nie znaczy, że odradzam korzystanie z bankomatów. Jest to na
pewno wygodniejszy sposób i jeśli tylko człowiek ma takie możliwości,
niech korzysta :)



lordmidian

Posted: 2 Lip 2003 11:49:20



Byłem w Rumuni 3 tyg. temu..
Usd Zapłacisz wszędzie na granicy i w dużych miastach..
A kantory sa..
pozdr.
LORDMIDIAN





Topur

Posted: 2 Lip 2003 21:52:31



Aczkolwiek kantorów dużo, dużo więcej, bankomatów nie ma jakiejś
zastraszającej ilości (aż wspominam moje rajdy sprzed paru laty -
zapewne coś się w tym czasie zmieniło - po centrum Konstancy w
poszukiwaniu bankomatu - i był mały problem, były całe dwa, które do teg
obsługiwały różne karty). Co prawda z kolei do kantoru trzeba z
paszportem, ale to i tak szybciej.
No nie wiem czy szybciej - jednak kantorow jest tam sporo - szczegolnie w

turystycznych miejscowosciach. Bankomatow tez wystarczajoco. Dosc sporo tez
miejsc gdzie mozna placic karta.

Zaś co do braku kantorów na prowincji - walutę czasami i w miejscowym
sklepiku wymienią (jasne, że nie po bankowym kursie, ale to zależy od
umiejętności negocjacji ;)).
Tym bardziej ze rumuni maja oficjalnie ograniczony dostep do USD i innych

walut (nie moga sobie isc do kantoru czy banku i kupic troche $), wiec
oczywiscie taka wymiana jest jeszcze bardziej pozadana przez nich - stad
zreszta koniecznosc okazania paszportu w banku/kantorze. Co wiecej jak ja
wymienialem to spisywali nominal i numer seryjny kazdego banknotu ;-)

Lepiej brak karte i wiekszym miescie pobrac gotowke z bankomatu.
Co wszystko nie znaczy, że odradzam korzystanie z bankomatów. Jest to na
pewno wygodniejszy sposób i jeśli tylko człowiek ma takie możliwości,
niech korzysta :)
Zalezy jak twoj bank przelicza takie wyplaty - mi w zeszlym roku bardziej

jednak sie oplacalo wziasc $ i wymienic w kantorze (wiem bo korzystalem i
tak i tak). Ale to zalezy od aktualnych kursow walut.

Milej podrozy,
-topur-






Grzegorz Bednarczyk

Posted: 3 Lip 2003 06:23:46




Aczkolwiek kantorów dużo, dużo więcej, bankomatów nie ma jakiejś
zastraszającej ilości (aż wspominam moje rajdy sprzed paru laty -
zapewne coś się w tym czasie zmieniło - po centrum Konstancy w
poszukiwaniu bankomatu - i był mały problem, były całe dwa, które do teg
obsługiwały różne karty). Co prawda z kolei do kantoru trzeba z
paszportem, ale to i tak szybciej.
No nie wiem czy szybciej - jednak kantorow jest tam sporo - szczegolnie w
turystycznych miejscowosciach.

Taż piszę, że kantorów jest dużo :)

Bankomatow tez wystarczajoco. Dosc sporo tez
miejsc gdzie mozna placic karta.

Zaś co do braku kantorów na prowincji - walutę czasami i w miejscowym
sklepiku wymienią (jasne, że nie po bankowym kursie, ale to zależy od
umiejętności negocjacji ;)).
Tym bardziej ze rumuni maja oficjalnie ograniczony dostep do USD i innych
walut (nie moga sobie isc do kantoru czy banku i kupic troche $), wiec
oczywiscie taka wymiana jest jeszcze bardziej pozadana przez nich - stad
zreszta koniecznosc okazania paszportu w banku/kantorze. Co wiecej jak ja
wymienialem to spisywali nominal i numer seryjny kazdego banknotu ;-)

Lepiej brak karte i wiekszym miescie pobrac gotowke z bankomatu.
Co wszystko nie znaczy, że odradzam korzystanie z bankomatów. Jest to na
pewno wygodniejszy sposób i jeśli tylko człowiek ma takie możliwości,
niech korzysta :)
Zalezy jak twoj bank przelicza takie wyplaty - mi w zeszlym roku bardziej
jednak sie oplacalo wziasc $ i wymienic w kantorze (wiem bo korzystalem i
tak i tak). Ale to zalezy od aktualnych kursow walut.

Zgadza się. Ja osobiście mam jednak w zwyczaju polegać przynajmniej
częściowo na walucie (zależy gdzie się jedzie), bo po stracie karty
(tfu, odpukać w niemalowane) za cóż człowiek do chałupy wróci?



apple

Posted: 3 Lip 2003 22:38:00




Zgadza się. Ja osobiście mam jednak w zwyczaju polegać przynajmniej
częściowo na walucie (zależy gdzie się jedzie), bo po stracie karty
(tfu, odpukać w niemalowane) za cóż człowiek do chałupy wróci?


Rownie dobrze mozna stracic gotowke. I co wtedy?

apple






Grzegorz Bednarczyk

Posted: 4 Lip 2003 07:44:40





Zgadza się. Ja osobiście mam jednak w zwyczaju polegać przynajmniej
częściowo na walucie (zależy gdzie się jedzie), bo po stracie karty
(tfu, odpukać w niemalowane) za cóż człowiek do chałupy wróci?

Rownie dobrze mozna stracic gotowke. I co wtedy?

Zostaje karta ;P
Poza tym gotówkę zawsze można jakoś sensownie rozdzielić.
Pozdrowienia



Dariusz Jagła

Posted: 4 Lip 2003 10:57:55



Napisalem, ze nie wymieniaja, bo sa takie problemy.
Ja sie spotkalem z czyms takim, ze nikt nie chcial obcej waluty, kompletny
brak zainteresowania, chociaz pytalem kilka osob.

W zwiazku z tym zostala mi przejazdzka 70 km rowerkiem do wiekszego miasta
na glodnego, a mialem i karte i walute. Wszystko na nic ;-)

Byl bankomat! ;-) ale nieczynny! ;-(

Darek







 

123

Czas ładowania strony (sek.): 0.407
© 2001-2010 |Polityka Prywatności
materace azali urtak azali

Online: Odwiedzający - 2
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 8 [28 Cze 2010 19:42:34]
Odwiedzający - 8 / + - 0