° Forum °
° warszawa remonty ° Monety ° wnętrzowe stacje transformatorowe ° warszawa rzeczoznawca °

Choroba wysokościowa a coca

Forum: / Turystyka 2003 / Choroba wysokościowa a coca
Autor Wiadomość
Izerka

Posted: 3 Cze 2003 06:37:18



Nasluchalam sie tyle o dzialaniu lisci koki i podczas trekkingu w Peru
próbowałam to wykorzystać. Nie zauważyłam jednak szczególnego efektu.
Podobno konieczny jest jakiś aktywizator, czu ktoś wie cos więcej na ten
temat?
A herbatę z koki polecam, bardzo smaczna, cos w stylu naszego rumianku.
Izerka

Mate de coca albo zucie lisci z koki








Robert Sadłowski

Posted: 4 Cze 2003 07:40:19




Nasluchalam sie tyle o dzialaniu lisci koki i podczas trekkingu w Peru
próbowałam to wykorzystać. Nie zauważyłam jednak szczególnego efektu.
Podobno konieczny jest jakiś aktywizator, czu ktoś wie cos więcej na ten
temat?
A herbatę z koki polecam, bardzo smaczna, cos w stylu naszego rumianku.
Izerka

Katalizator - do lisci zagryzasz sobie taki kamyczek, popiólu, nie wiem
dokładnie jak się go przygotowuje.
Efekt moze i jest wiekszy, czuje sie po dluzszym czasie mrowienie w
policzkach, jednak i tak efekt jest wg. mnie slabszy niz po naszej porannej
kawie.






Jacuo

Posted: 3 Cze 2003 20:33:05




Nasluchalam sie tyle o dzialaniu lisci koki i podczas trekkingu w Peru
próbowałam to wykorzystać. Nie zauważyłam jednak szczególnego efektu.
Podobno konieczny jest jakiś aktywizator, czu ktoś wie cos więcej na ten
temat?

A nie mialas takiego kawalka kamienia ( bodajze robione z popiolu ). To sie
przygryza z koka + slina
i jakis tam efekt jest ( na pewno zdretwienia szczeki - jak u dentysty ) io
ozywienia.

A herbatę z koki polecam, bardzo smaczna, cos w stylu naszego rumianku.
Izerka





 

123

Czas ładowania strony (sek.): 0.009
© 2001-2010 |Polityka Prywatności
materace azali urtak azali

Online: Odwiedzający - 2
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 9 [3 Sier 2010 12:37:36]
Odwiedzający - 9 / + - 0