| Forum: / Turystyka 2003 / Bieszczady2? |
| Autor | Wiadomość |
| Tobik
|
Posted: 2 Cze 2003 06:03:34 Czy ktoś z Was może zaproponować mi jakieś ciekawe trasy rowerowe w Bieszczadach? -- Tobik |
| sawat
|
Posted: 3 Cze 2003 18:32:23 Hej. :: Czy ktoś z Was może zaproponować mi jakieś ciekawe trasy rowerowe w :: Bieszczadach? Chętnie odpowiem, ale są dwa problemy. Pierwszy - do wyjaśnienia: Nie napisałeś jakiego rodzaju trasy preferujesz oraz dokładnie który obszar Bieszczad Cię interesuje Drugi - formalny Na terenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego poza drogami publicznymi nie wolno jeździć rowerem :-((((((( Co praktycznie Cię ogranicza tylko do szos, chyba że ...nie pojedziesz do BPN. My tydzień jeździliśmy po okolicach Soliny. Noclegi zerknij np. na http://bieszczady.info.pl/baza_lesko.php3 Dla nas bazą była Średnia Wieś (choć z perspektywy wyjazdu widzę że lepszy byłby Myczków ) i zwiedziliśmy niższe partie Bieszczad oraz objechaliśmy Solinę. Jeśli chcesz zobaczyć kilka zdjęć - pokazują czego się można spodziewać :-))))) - to zerknij http://www.ursula.republika.pl/bieszczadyram.html Opisów jest już kilka, ale do końca trzeba trochę poczekać :-) -- Pozdrawiam :-) PiOtReK sawat[at]poczta[dot]onet[dot]pl http://www.sawat.republika.pl |
| T N
|
Posted: 4 Cze 2003 10:28:14 w długi weekend byłem na wycieczce rowerowej dookoła Bieszczad zajęło to mniej więcej trzy dni Założenie było następujące pod góre wjeżdżamy pociągiem a z górki zjeżdżamy na rowerze. Start był w Przemyślu. stamtad na przejście graniczne i dalej rowerem na Mościska ( Ukraina ) potem skręciliśmy na Sambor. di Sambora z Przemyśla ok 70 km. Do sambora można tez dojechać z Zagórza - tam jest przejście kolejowe z Ukrainą i moze trasa byłaby ciekawsza. Z Sambora po obiadku piwku zwiedzaniu etc pociągiem na przełęcz użocką. Tam nocowaliśmy u źródeł Sanu. Drugiego dnie zjazd doliną rzeki Uż przez Użański Park Narodowy do miasteczka Wielki Berezny. Tam obiadek. Po drodze we wsiach kilka cerkiewek piwko etc... Na słowację przez przejście w Małym Bereznym. planowaliśmy przez Użhorod - tak tez można. Na Słowacji do Hubennego ( tu akurat był fragment pod górę ale potem max prędkość 59 km/h na góralu :). Nocleg 7km przed Hubennym w krzakach. Potem śniadanie piwko etc... i pociągiem do Medzilaborec w samym Hubennym jest łądna starówka, zamek i skansen. W Medzilaborcach muzeum Andy Warchoła. Potem trzeba pociągiem przez przełęcz łupkowską do Polski. W Polsce z Łupkowa jest z górki ( z jednym upierdliwym wyjątkiem ) do samego Zagórza. Bardzo miło, bez przemęczania się. Zdjęcia są dostępne na stronie www.karpaty.republika.pl po kliknięciu w Bieszczady na stronie głównej lub pod wyprawą numer 5 ( najświeższa ) Pozdrawiam |
|
123
Czas ładowania strony (sek.): 0.009 © 2001-2010 |Polityka Prywatności materace azali urtak azali
|