| Forum: / Turystyka 2003 / Glod w Etiopii |
| Autor | Wiadomość |
| dejf
|
Posted: 31 Sty 2003 11:52:51 Witam Ostatnio media donosily o (delikatnie powiedziawszy) pogorszonej sytuacji w Etiopii, zwlaszcza na poludniu kraju. Poniewaz jade tam za okolo miesiac, chcialbym zapytac osoby, ktore niedawno tam byly (wiem ze ostatniop bylo duze zainteresowanie Etiopia i pare osob planowaly wyprawy), jak rzeczywiscie wyglada sytuacja... pozdrawiam David |
| www.yahodeville.com
|
Posted: 31 Sty 2003 12:07:27 Ostatnio media donosily o (delikatnie powiedziawszy) pogorszonej sytuacji w
Etiopii, zwlaszcza na poludniu kraju. Poniewaz jade tam za okolo miesiac, chcialbym zapytac osoby, ktore niedawno tam byly (wiem ze ostatniop bylo duze zainteresowanie Etiopia i pare osob planowaly wyprawy), jak rzeczywiscie wyglada sytuacja... Jak zwykle. Gloduja najbiedniejsi, tak jak za czasow Live Aid, w sklepie moze byc tona ryzu a pod sklepem w milczeniu umiera setka wychudlych Etiopczykow. Jesienia 2002 nie bylo widac skali problemu, choc w mediach juz cos o glodzie sie mowilo. Generalnie poruszajac sie po standardowych szlakach niczego specjalnego nie zauwazylem i nie podejrzewam, by cos od tamtej pory znacznie sie zmienilo. -- Janusz http://www.yahodeville.com |
| andziania
|
Posted: 1 Lut 2003 01:27:11 :-)) hmmm ja osobiscie nie spotkalam sie z tym by Etiopczycy jedli ryż. 3 tygodnie temu wrocilam z Etiopii i Erytrei. Bylam na poludniu Etiopii,widzialam wielka biede ale nie glod. To ja tam cierpialam glod. Bo Etiopia to kraj "jednego dania"- indżery ktora jest niedobra ( delikatnie mowiac). Mowiac dosadnie jest ohydna , wyglada ohydnie i rownie źle smakuje. Uratowaly nas gorace kubki knora ( co knorr to knorr)zwlaszcza na poludniu. ania wilk Jak zwykle. Gloduja najbiedniejsi, tak jak za czasow Live Aid, w sklepie
moze byc tona ryzu a pod sklepem w milczeniu umiera setka wychudlych Etiopczykow. Jesienia 2002 nie bylo widac skali problemu, choc w mediach juz cos o glodzie sie mowilo. Generalnie poruszajac sie po standardowych szlakach niczego specjalnego nie zauwazylem i nie podejrzewam, by cos od tamtej pory znacznie sie zmienilo. -- Janusz http://www.yahodeville.com |
| Jacuo
|
Posted: 1 Lut 2003 15:43:23 :-))
hmmm ja osobiscie nie spotkalam sie z tym by Etiopczycy jedli ryż. 3 tygodnie temu wrocilam z Etiopii i Erytrei. Bylam na poludniu Etiopii,widzialam wielka biede ale nie glod. To ja tam cierpialam glod. Bo Etiopia to kraj "jednego dania"- indżery ktora jest niedobra ( delikatnie mowiac). Mowiac dosadnie jest ohydna , wyglada ohydnie i rownie źle smakuje. Uratowaly nas gorace kubki knora ( co knorr to knorr)zwlaszcza na poludniu. Indzera nie jest zbyt wypasionym daniem. Taki kwasne ciasto o wygladzie srodka materaca Ale zwykle mozna miec tez makaron - calkiem dobry. A w duzych miastach to juz hulaj dusza. -- Jacek |
| ARTSOFT
|
Posted: 2 Lut 2003 00:41:42 To ja tam cierpialam glod.
Bo Etiopia to kraj "jednego dania"- indżery ktora jest niedobra ( delikatnie mowiac). Mowiac dosadnie jest ohydna , wyglada ohydnie i rownie źle smakuje. Uratowaly nas gorace kubki knora ( co knorr to knorr)zwlaszcza na poludniu. Witam ! Piszesz glupoty! Injera jest daniem narodowym i jest dostepna wszedzie. Poniewaz jej podstawa - tj. placek jest kwasny wiec nie kazdemu smakuje, ale nie znaczy, ze jest zly. Znam zdecydowanie wiecej Polakow ktorzy lubia injere niz ktorzy jej nie lubia. Jak ktos nie chce jesc injery ma do wyboru steki, pizze, ryz + cos tam, itd.... (spadek po okupacji wloskiej) Jak sie jedzie na poludnie (jak u nas na zadupie) to zwyczajnie trzeba zaplanowac zabranie wlasnego jedzenia (oczywiscie jak sie nie chce jesc ww injery). Co do glodu to jest widoczny glownie poza regionami turystycznymi. Granica z Sudanem, Somalia i obozy uchodzcow tamze. Reasumujac: - jak sie lubi injere to super - jemy za grosze wszedzie - jak nie lubimy injery to jemy w lepszych knajpach np. stek Bismarka Sama injera to dla przypomnienia placek z maki zboza tef robiony na przefermentowanym zaczynie. Do tego w miseczkach podaje sie rozne miesiwa (glownie branine i kozline) w roznych sosach. W srody i piatki (dni postne) w knajpach jest fasting injera czyli bez miesa a z warzywami. Acha ! Mieso i warzywa sa podawane z bardzo pikantnymi sosami. Jak ktos nie chce/nie lubi to musi prosic NO BERIBERI ! Pzdr K.Kobus |
| Ambient_man
|
Posted: 2 Lut 2003 20:22:31 Juz wszyscy wyrazili opinie o pokarmie - Injera - ja dodam ze ta scierka jest podawana z rozbitymi jajkami lub kawalkami miesa z dzikich parzystokopytnych. Ogolnie pokarm - karma Lukasz :-)) hmmm ja osobiscie nie spotkalam sie z tym by Etiopczycy jedli ryż. 3 tygodnie temu wrocilam z Etiopii i Erytrei. Bylam na poludniu Etiopii,widzialam wielka biede ale nie glod. To ja tam cierpialam glod. Bo Etiopia to kraj "jednego dania"- indżery ktora jest niedobra ( delikatnie mowiac). Mowiac dosadnie jest ohydna , wyglada ohydnie i rownie źle smakuje. Uratowaly nas gorace kubki knora ( co knorr to knorr)zwlaszcza na poludniu. Indzera nie jest zbyt wypasionym daniem. Taki kwasne ciasto o wygladzie srodka materaca Ale zwykle mozna miec tez makaron - calkiem dobry. A w duzych miastach to juz hulaj dusza. -- Jacek |
| Ambient_man
|
Posted: 2 Lut 2003 20:30:22 Juz wiesz ale dodam Jesli interesuje cie sensu stricte glod w Etiopii to raczej na szlakach tzn na pn (do Monastrow) i na pd (do Jinki) go nie uswiadczysz. Moge ci polecic inne rejony kraju : 1.Ogaden 2 Gambela - obozy uchodzcow - Nuer, Szylluchow , Dembidolo W wielu miejscach poza tymi dwoma rejonami panuje nie glod ale niedozywienie. To oczywiscie o czym pisza w GW i mowia w dzienniku traktuj tak -;_)))) Lukasz Witam
Ostatnio media donosily o (delikatnie powiedziawszy) pogorszonej sytuacji w Etiopii, zwlaszcza na poludniu kraju.
Poniewaz jade tam za okolo miesiac, chcialbym zapytac osoby, ktore niedawno tam byly (wiem ze ostatniop bylo duze zainteresowanie Etiopia i pare osob
planowaly wyprawy), jak rzeczywiscie wyglada sytuacja... pozdrawiam David -- Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl - http://www.gazeta.pl/usenet/ |
|
123
Czas ładowania strony (sek.): 0.376 © 2001-2012 |Polityka Prywatności materace urtak azali
|