° Forum °
° wnętrzowe stacje transformatorowe ° warszawa rzeczoznawca °

Pytanko o kilka krajow arabskich

Forum: / Turystyka 2002 / Pytanko o kilka krajow arabskich
Autor Wiadomość
Piotr Paklerski

Posted: 13 Gru 2002 13:19:04



Witam,

trafil mi sie wyjazd sluzbowy na ponad miesiac do Emiratow Arabskich,
Kuwejtu, Kataru, Omanu i Arabii Saudyjskiej. O ile w Dubaju mialem juz
okazje przebywac tak nie za wiele wiem o pozostalych krajach.
Chcialbym dowiedziec sie co i jak w pozostalych krajach. Czasu na zwiedzanie
nie bede mial za wiele (glownie wieczory i moze weekendy). Ale chcialbym cos
zobaczyc. Jak z zachowaniem, ubiorem, itp.
Wyjezdzam okolo 2 stycznia. Mam nadzieje ze do tego czasu nie wydarzy sie
tam nic nieciekawego ze strony amerykanskiej...

Bede wdzieczny za wszelkie informacje.
Pozdrawiam
Piotr Paklerski






kaloo

Posted: 13 Gru 2002 16:47:46



Witam,

trafil mi sie wyjazd sluzbowy na ponad miesiac do Emiratow Arabskich,
Kuwejtu, Kataru, Omanu i Arabii Saudyjskiej. O ile w Dubaju mialem juz
okazje przebywac tak nie za wiele wiem o pozostalych krajach.
Chcialbym dowiedziec sie co i jak w pozostalych krajach. Czasu na zwiedzanie
nie bede mial za wiele (glownie wieczory i moze weekendy). Ale chcialbym cos
zobaczyc. Jak z zachowaniem, ubiorem, itp.
Wyjezdzam okolo 2 stycznia. Mam nadzieje ze do tego czasu nie wydarzy sie
tam nic nieciekawego ze strony amerykanskiej...

Bede wdzieczny za wszelkie informacje.
Pozdrawiam
Piotr Paklerski


Witam,


Jak byc moze wiesz, masz okazje odwiedzic kraj, do ktorego nie jest latwo
dostac sie inaczej niz wlasnie sluzbowo - mam na mysli Arabie Saudyjska. Jest
to ziemia swieta dla muzulmanow (znajduja sie tu dwa najswietsze miejsca
islamu: Mekka i Medyna, niestety niedostepne dla niewiernych) ze wszystkimi
tego konsekwencjami. Modlitwy w Arabii oznaczaja nie tylko spiew muezzinow, ale
tez np zamkniecie na pol godziny wszystkich sklepow, restauracji itp. W kwestii
ubioru tez jest bardzo konserwatywnie - krotkie spodnie odpadaja (o tej porze
roku jest juz jednak dosc chlodno). Wszystkie miejscowe kobiety na ulicach
zakryte sa od stop do glow, widac im jedynie oczy. Posostale, niemuzulmanki,
tez musza zakladac abaje zakrywajaca cialo od ramion w dol, a moze sie zdarzyc,
ze kaze sie im zalozyc chuste na glowe.

Nalezy uwazac z robieniem zdjec. Robienie zdjec kobietom jest niedopuszczalne,
w stosunku do innych tez nalezy zachowac zdrowy rozsadek i rozwage. W przypadku
zdjec budynkow i miasta moze byc roznie, kilka razy zostalem pogoniony przez
jakichs mniej lub bardziej oficjalnych ochroniarzy twierdzacych ze tu nie wolno
robic zdjec ze wzgledow "strategicznych". Generalnie najlepiej robi sie zdjecia
na pustyni albo w miejscach stricte zabytkowych jak np Diriyah -
pozostalosciach po dawnym Rijadzie.

Z podanej przez Ciebie listy krajow moge tylko przypuszczac, ze w Arabii
odwiedzisz wybrzeze Zatoki Perskiej. W tej czesci kraju (miasta Dammam, Khobar)
obyczaje sa troche luzniejsze a i miejska infrastruktura ladniejsza (jest gdzie
pojsc na spacer). Niewiele jest natomiast do zobaczenia "zabytkow". Troche
ciekawszy jest Rijad ze wspomniana juz Diriyah, stara dzielnica Batha, wielkim
targiem wielbladow, dwoma dosc ekstrawaganckimi wiezowcami i kilkoma innymi
budowlami (odlotowy stadion!). Oprocz tego oczywiscie wszelkie formy pustyni w
okolicach, a na zachod od Rijadu fantastyczne skalne urwiska. W zachodniej
czesci Arabii jeszcze nie bylem, z tego co wiem to warto tam zobaczyc Madain
Salah, czyli ichniejsza Petre (na polnocy) oraz park narodowy Asir (poludnie).

Komunikacji miejskiej jako takiej tu nie ma, w Rijadzie kursuja tylko takie
male busiki po mniej wiecej ustalonych trasach, ale nigdy z nich nie
korzystalem. Taksowki (biale) sa w umiarkowanej cenie, mimo iz zazwyczaj nie
uzywaja licznika, gorzej niestety jest ze znajomoscia topografii miasta przez
taksowkarzy - warto znac jakis charakterystyczny punkt w okolicy do ktorej chce
sie dojechac.

Miejscowa waluta to rial o ustalonym w stosunku do dolara kursie 1$=3.75 SAR.
Latwo dzieki temu porownywac ceny do polskich i generalnie sa one
podobne "numerycznie" czyli mniej wiecej 10% wyzsze. Na marginesie: cena
banzyny tutaj to okolo zlotowki za litr - pomarzyc!

Z innych praktycznych informacji to nie ma problemu z porozumiewaniem sie po
angielsku a to ze wzgledu na ogromna wielonarodowosc: oprocz Arabow jest tu
bardzo duzo Hindusow, Pakistanczykow, Filipinczykow i sporo bialych. Najlepsza
pora na zakupy zaczyna sie po 16, z tym ze po drodze sa jeszcze dwie modlitwy,
w tej chwili w Rijadzie o 17 i 18.30. Sklepy pracuja zazwyczaj do 22-23 a nawet
do polnocy. Bankomaty sa powszechne, z wymiana dolarow bywaja klopoty tylko gdy
masz stare banknoty z malym portretem (mam tu na mysli nominal 100), ale jak
juz sprzedasz to dostaniesz jakies 3.73 za dolara.

Zapraszam do obejrzenia moich zdjec na Trampie:
http://tramp.travel.pl/Galeria/59/59.htm
Jak bedziesz mial jakies pytania pisz na grupe, ja ze swej strony jak sobie cos
przypomne to jeszcze napisze.

Pozdrawiam z Rijadu
Karol





 

123

Czas ładowania strony (sek.): 0.009
© 2001-2012 |Polityka Prywatności
materace urtak azali

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 9 [3 Sier 2010 12:37:36]
Odwiedzający - 9 / + - 0