| Forum: / Turystyka 2002 / Fotka na drodze w Niemczech |
| Autor | Wiadomość |
| Kuba Chabik
|
Posted: 23 Lis 2002 08:37:05 Witajcie, Jechalem wczoraj pozna noca przez jakas parszywa dziure w Niemczech, wypadam zza zakretu, a tu pstryk, swiatlo w oczy. Teren byl zabudowany, ja jechalem... moze 70. Przez granice przejechalismy bez klopotu, ale caly czas teraz sie martwimy, co moze nam zrobic Polizei, tzn. kiedy wyciagnac nam przed oczy mandat i na ile taki mandat moze opiewac. Pyatnie pomocnicze: mam nadal czarne tablice - czy warto teraz zainwestowac w ich zmiane? Pozdrawiam, Kuba |
| Jerry99
|
Posted: 23 Lis 2002 08:59:04 Witajcie,
Jechalem wczoraj pozna noca przez jakas parszywa dziure w Niemczech, wypadam zza zakretu, a tu pstryk, swiatlo w oczy. Teren byl zabudowany, ja jechalem... moze 70. Przez granice przejechalismy bez klopotu, ale caly czas teraz sie martwimy, co moze nam zrobic Polizei, tzn. kiedy wyciagnac nam przed oczy mandat i na ile taki mandat moze opiewac. Pyatnie pomocnicze: mam nadal czarne tablice - czy warto teraz zainwestowac w ich zmiane? Z tego co usłyszałem od naszych firmowych kierowców, którzy cały czas jeżdżą po Niemczech, właśnie czarne tablice mogą być "gwarancją" tego że fotka będzie zawierała niewyraźne znaki rejestracyjne - zwłaszcza jeśli było robione po zmroku... Podkreślam - nie jest to info sprawdzone, ale faktem jest że nasze dwie służbowe audiczki, które wożą szefostwo, dopóki miały czarne tablice były bezkarne (a dziennie potrafią nawet 2-3 razy jechać do Berlina), kiedy tylko w pierwszej z nich zmienili tablice i kierowca został "obstrykany" w terenie zabudowanym majac 75 km/h, tydzień póxniej miał do zapłacenia na granicy 50 EUR. Zbieg okoliczności? Jeśli nie musisz zmieniać tablic, a jeździsz do NIemiec - nie zmieniaj... Jerry |
| Posted: 23 Lis 2002 09:36:05 Nie martw sie Kuba, chyba nie bedzie az tak zle. Mialam identyczna sprawe i do domu przyszedl mandat, a jakze po 3 miesiacach.... na 15 EUR. Da sie przezyc, nie? m-gosia Witajcie,
Jechalem wczoraj pozna noca przez jakas parszywa dziure w Niemczech, wypadam zza zakretu, a tu pstryk, swiatlo w oczy. Teren byl zabudowany, ja jechalem... moze 70. Przez granice przejechalismy bez klopotu, ale caly czas teraz sie martwimy, co moze nam zrobic Polizei, tzn. kiedy wyciagnac nam przed oczy mandat i na ile taki mandat moze opiewac. Pyatnie pomocnicze: mam nadal czarne tablice - czy warto teraz zainwestowac w ich zmiane? Pozdrawiam, Kuba |
|
| Andrzej Lawa
|
Posted: 23 Lis 2002 17:13:51 Jechalem wczoraj pozna noca przez jakas parszywa dziure w Niemczech,
wypadam zza zakretu, a tu pstryk, swiatlo w oczy. Teren byl zabudowany, "światło w oczy"? Oślepianie kierowców? Ktoś zgłupiał??? Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale czy fotoradary i inne podobne nie błyskają w podczerwieni - żeby właśnie nie oślepiać? |
| J.F.
|
Posted: 23 Lis 2002 17:17:34 Nie martw sie Kuba, chyba nie bedzie az tak zle.
Mialam identyczna sprawe i do domu przyszedl mandat, a jakze po 3 miesiacach.... na 15 EUR. Da sie przezyc, nie? A co dalej ? Bo to swoja droga ciekawe czy niemieckie mandaty sa sciagalne w Polsce, i kto ujawnil dane osobowe wlasciciela :-) Jechalem wczoraj pozna noca przez jakas parszywa dziure w Niemczech,
wypadam zza zakretu, a tu pstryk, swiatlo w oczy. Pyatnie pomocnicze: mam nadal czarne tablice - czy warto teraz zainwestowac w ich zmiane? Chyba nie - firmowe zlamaly chyba w niemczech przepisy wielokrotnie, a nigdy nic sie potem nie stalo. Jako ze podobno niektorym jednak przyszlo ... to jedna z hipotez brzmi ze czarne tablice zle wychodza na niemieckich fotkach.. J. |
| J.F.
|
Posted: 23 Lis 2002 17:17:36 Podkreślam - nie jest to info sprawdzone, ale faktem jest że nasze dwie
służbowe audiczki, które wożą szefostwo, dopóki miały czarne tablice były bezkarne (a dziennie potrafią nawet 2-3 razy jechać do Berlina), kiedy tylko w pierwszej z nich zmienili tablice i kierowca został "obstrykany" w terenie zabudowanym majac 75 km/h, tydzień póxniej miał do zapłacenia na granicy 50 EUR. Zbieg okoliczności? Mam tez jedno ciut inne podejrzenie ... fotka jest z przodu ... jak udowodnic ze to auto Polaka ? Mozna domniemywac ze skoro ma czarne tablice to chyba polskie .. ale jako formalna podstawa do ukarania to chyba zbyt malo ? J. |
| RobKa72
|
Posted: 23 Lis 2002 18:55:21 Nie martw sie Kuba, chyba nie bedzie az tak zle.
Mialam identyczna sprawe i do domu przyszedl mandat, a jakze po 3 miesiacach.... na 15 EUR. Da sie przezyc, nie? A ja na szczescie tylko w tym roku mialem kilka juz "smile, you are candy camera" i za kazdym razem jak wjezdzam do UE, niemiecka straz graniczna jak i polizei witaja mnie z usmiechem. Albo mam farta i wielkie szczescie, ale do tej pory nie dostalem jeszcze zadnego zdjecia z rachunkiem do zaplaty. A niby skad niemiecka policja ma miec dostep do polskiego wykazu pojazdow i kierowcow ? Wydaje mi sie, ze nie che im sie, po prostu. Co innego auto kupione w UE i prowadzone przez polaka na tablicach celnych. Tutaj nie ma zmiluj ! RobKa |
| Kuba Chabik
|
Posted: 23 Lis 2002 22:17:27 : "światło w oczy"? : : Oślepianie kierowców? : : Ktoś zgłupiał??? Ja tez tak uwazam. W ogole sytuacja byla bardzo nieprzyjemna, bo pogoda byla niedobra, w zwiazku z tym blysk rzeczywiscie mnie oslepil na dobrych kilka sekund. Gdyby wtedy ktos przechodzil przez jezdnie, byloby nieszczescie. Tfu, na psa urok. Ale w sumie optymistyczne to co piszecie. Bylo ciemno, tablice mam czarne, pogoda kiepska - wobec tego sie nie przejmuje. Pozdrawiam, K. |
| Magbet
|
Posted: 24 Lis 2002 14:53:53 Pyatnie pomocnicze: mam nadal czarne tablice - czy warto teraz
zainwestowac w ich zmiane? Podobno jest jakis bajerek, ktory oslepia taki aparacik jak ten robi zdjecie. Wiec moze w to zainwestuj ;) -- Magbet |
| jerzu
|
Posted: 2 Gru 2002 13:39:10 On Sat, 23 Nov 2002 18:13:51 +0100, "Andrzej Lawa" Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale czy fotoradary i inne podobne nie
błyskają w podczerwieni - żeby właśnie nie oślepiać? Nie - błyskają normalnym fleszem. W każdym bądź razie takie przenośne. |
| Andrzej Lawa
|
Posted: 3 Gru 2002 16:41:48 On Sat, 23 Nov 2002 18:13:51 +0100, "Andrzej Lawa"
Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale czy fotoradary i inne podobne nie błyskają w podczerwieni - żeby właśnie nie oślepiać? Nie - błyskają normalnym fleszem. W każdym bądź razie takie przenośne. No to konstruktor musiał mieć nieźle napie*.*ne w tym swoim głupim łbie... Błyskać kierowcom fleszem po oczach... |
| Marek Rz.
|
Posted: 3 Gru 2002 23:29:43 Podobno jest jakis bajerek, ktory oslepia taki aparacik jak ten robi
zdjecie. Wiec moze w to zainwestuj ;) zwykła lampa błyskowa, automatyczna (taka co błyska na błysk innej) do kupienia w sklepach fotograficznych, przylepiasz pod szybą a efekt jest taki, że film jest zawsze przeswietlony ;-) |
|
123
Czas ładowania strony (sek.): 0.382 © 2001-2012 |Polityka Prywatności materace urtak azali
|