° Forum °
° wnętrzowe stacje transformatorowe ° warszawa rzeczoznawca °

Wyjazd do Wilna

Forum: / Turystyka 2001 / Wyjazd do Wilna
Autor Wiadomość
Waldek

Posted: 22 Mar 2001 07:35:44



4.04 wybieram sie na wycieczke do Wilna i w zwiazku z tym mam pare pytan:
1.jak wyglada oczekiwanie na granicy: czas, problemy (pryszczyca) itp?
2.zaopatrzenie w litewskich sklepach - jakies problemy?
3. jakie sa wasze ogolne wrazenia z pobytu na Litwie - na co uwazac, itd
Dzieki za odpowiedz
Waldek






boniekk

Posted: 22 Mar 2001 10:26:26




4.04 wybieram sie na wycieczke do Wilna i w zwiazku z tym mam pare pytan:
1.jak wyglada oczekiwanie na granicy: czas, problemy (pryszczyca) itp?

licz że postoisz 1 h (w zależności od modelu samochodu :)
procedura ochronna dotycząca pryszczycy nie spowalnia zbytnio postoju na
granicy

2.zaopatrzenie w litewskich sklepach - jakies problemy?

w niektórych supermarketach widziałem czasami lepsze zaopatrzenie niż w
Polsce

3. jakie sa wasze ogolne wrazenia z pobytu na Litwie - na co uwazac, itd

patrz wątek "Przejazd przez Białoruś - wrażenia" trochę niżej

Dzieki za odpowiedz
Waldek


pozdrówka

boniekk






Mihau

Posted: 22 Mar 2001 15:23:20




2.zaopatrzenie w litewskich sklepach - jakies problemy?
żadnych - sklepy zaopatrzone jak w Polsce, ceny podobne, nie ma

hipermarketów
3. jakie sa wasze ogolne wrazenia z pobytu na Litwie - na co uwazac, itd
Dla mnie rewelacyjne - wspaniałe krajobrazy, cudowne zabytki (zwłaszcza

wileńska starówka), mili ludzie.
Na co uważać? - Nie starać się na siłę mówić po litewsku - jeyk polski dla
wielu mieszkańców Litwy jest zrozumiały, zresztą spora ich część to Polacy .
Bez problemu dogadasz się po polsku w Wilnie (gdzie Polacy stanowią ponad
20% mieszkańców). Również język rosyjski jest nadal w użyciu. Języki
zachodnie odpadają,
Dzieki za odpowiedz
Waldek








Piotr Simon

Posted: 22 Mar 2001 19:44:10




Nie starać się na siłę mówić po litewsku - jeyk polski dla
wielu mieszkańców Litwy jest zrozumiały, zresztą spora ich część to Polacy
.

Bez problemu dogadasz się po polsku w Wilnie (gdzie Polacy stanowią ponad
20% mieszkańców). Również język rosyjski jest nadal w użyciu. Języki
zachodnie odpadają,

Z rosyjskim lepiej uwazac - wiekszosc obytateli jest przewrazliwiona i
nawet jezeli zna jezyk to nie chce w nim rozmawiac.A w Wilnie wsrod mlodych
ludzi z angielskim bywa juz zupelnie niezle. Ostatnia sprawa: zawsze lepiej
sympatycznie zapytac czy mozna mowic po polsku - nietkorzy maja podobne
uprzedzenia jak z rosyjskim. Jesli chodzi o reszte to w Wilnie bywa lepiej
niz w Polsce - chocby naprawde profesjonalna, anglojezyczna informacja
turystyczna






Konrad Brywczyński

Posted: 23 Mar 2001 21:06:46



|
| Na co uważać? - Nie starać się na siłę mówić po litewsku - jeyk polski dla
| wielu mieszkańców Litwy jest zrozumiały, zresztą spora ich część to Polacy .
| Bez problemu dogadasz się po polsku w Wilnie (gdzie Polacy stanowią ponad
| 20% mieszkańców). Również język rosyjski jest nadal w użyciu. Języki
| zachodnie odpadają.

Przesadzasz. Po pierwsze: zawsze warto jednak się trochę języka miejscowego
nauczyć, a litewski, choć wygląda groźnie, dość łatwo na poziomie rozmówek
sklepowo-gastronomicznych opanować. Ja po tygodniu bez problemu mogłem zrobić
proste zakupy, podczas których sprzedawczyni pytała mnie np. czy wolę chleb
jasny czy ciemny.

Wbrew temu, co napisał dalej Piotr, Litwini nie mają raczej alergii na rosyjski.
Kraj zrobił na mnie wrażenie litewsko-rosyjsko-polskiego (w znaczeniu językowym,
bo rosyjskojęzyczni nie koniecznie muszą być Rosjanami) tygla. Kiedy jechałem
ichnim PKSem z Wilna do Ignaliny, to kierowca słuchał najpierw rosyjskojęzycznego,
a potem litewskiego radia. Ze znajomym rozmawiał po rosyjsku, ale z pasażerami
w zależności od potrzeb. Kiedy wsiadająca na Wileńszczyźnie kobieta powiedziała
mu "Dziękuję", ten (choć Polakiem raczej nie był) odpowiedział jej "Za dziękuje
nic się nie kupuje." W Auksztocie kupowaliśmy mleko i ser od staruszków-Litwinów.
Mimo że nasza wspólna przedwojenna historia raczej nie musi ich napawać sympatią
dla nas, byli przesympatyczni, rozmawiali z nami po polsku, wspominając, że
uczyli się za Piłsudskiego w polskiej szkole.




Wojtek

Posted: 22 Kwi 2003 10:38:45



Czesc!
Czy ktos z polnocno-wschodniej Polski organizuje jednodniowe wycieczki do
Wilna (intersuje mnie dlugi weekend majowy)?

Wojtek





 

123

Czas ładowania strony (sek.): 0.018
© 2001-2012 |Polityka Prywatności
materace urtak azali

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 9 [3 Sier 2010 12:37:36]
Odwiedzający - 9 / + - 0