° Forum °
° wnętrzowe stacje transformatorowe ° warszawa rzeczoznawca °

Gruzja

Forum: / Turystyka 2001 / Gruzja
Autor Wiadomość
MM

Posted: 13 Lis 2001 14:05:15



czy na granicy ros/gruz dostane bez problemu wize czy trzeba ja zaltwic
wczesaniej. Jade na snowboard na kaukaz i chcialbym zrobic maly wypad do
Gruzji.

--
___________________
www.alien-riders.pl
___________________






darecheq

Posted: 13 Lis 2001 15:34:32



nie dostaniesz.
polecam załatwienie w kijowie (15$) od ręki.
pozdrawiam
d.

darek więczkowski
www.travelbit.net



czy na granicy ros/gruz dostane bez problemu wize czy trzeba ja zaltwic
wczesaniej. Jade na snowboard na kaukaz i chcialbym zrobic maly wypad do
Gruzji.

--
___________________
www.alien-riders.pl
___________________








mike

Posted: 14 Lis 2001 21:03:58



nie dostaniesz.
polecam załatwienie w kijowie (15$) od ręki.
pozdrawiam
d.

a przepraszam skad masz takie infornacje - prawie na pewno nie prawdziwe

???!!!

Wiza _od reki_ kosztuje w Kijowie 70$ jesli sie potargujesz powiesz ze
jestes studentem to 60$. A z Rosji do Gruzji po prostu NIE WIEDZIESZ chyba
ze zaplacisz 100 $ lapowki, ani starowojenna ani drugim przejsciem. Jedyna
droga to samolot z MinWod

Pozdro
mike







darecheq

Posted: 15 Lis 2001 08:32:24



a dzwoniłem sobie do kijowskiej ambasady i rozmawiałem z panem konsulem. dla
pewności po usłyszeniu "piętnaście", zapytałem jeszcze "pjatnatcat, da?"
d.


nie dostaniesz.
polecam załatwienie w kijowie (15$) od ręki.
pozdrawiam
d.

a przepraszam skad masz takie infornacje - prawie na pewno nie prawdziwe

???!!!

Wiza _od reki_ kosztuje w Kijowie 70$ jesli sie potargujesz powiesz ze
jestes studentem to 60$. A z Rosji do Gruzji po prostu NIE WIEDZIESZ chyba
ze zaplacisz 100 $ lapowki, ani starowojenna ani drugim przejsciem. Jedyna
droga to samolot z MinWod

Pozdro
mike









mike

Posted: 16 Lis 2001 09:23:04



a dzwoniłem sobie do kijowskiej ambasady i rozmawiałem z panem konsulem.
dla

pewności po usłyszeniu "piętnaście", zapytałem jeszcze "pjatnatcat, da?"

Wiec na pewno albo cos zle zrozumiales, albo ktos Ci naklamal albo dzwoniles
do innej ambasady -:)

Wiza "od reki" kosztuje 70$ a wiza 3 dniowa 40$ a do Gruzi od strony Rosji i
tak ladem nie wiedziesz wiec po co jechac po wize do Kijowa jak mozna ja
zalatwic w Stambule i z Turcji spokojnie wjechac ???

Pozdrawiam
mike









Posted: 22 Lip 2002 14:36:27



Czy ktos sie orietuje w polaczeniach do Gruzji przez Ukraine?
Slyszalam ze mozna jechac ze Lwowa, ale jakos brakuje mi konkretow.




roma

Posted: 23 Lip 2002 08:16:18



A co z wizą? Przecież można ją kupić tylko w Kijowie (najbliższa ambasada
Gruzji).
Monika






Emil

Posted: 13 Maj 2003 13:04:05



mam kilka pytan:
jak mozna sie dostac od strony rosji?
jakie sa ceny?
ile kosztuje wiza ?
gdze ja najlepiej wyrobic? (kijów)
co trzeba miec?
jak dlugo sie czeka na nia?
z gory dzieki

________ Emil







Nemiroff

Posted: 14 Maj 2003 08:08:16



mam kilka pytan:
jak mozna sie dostac od strony rosji?
jakie sa ceny?
ile kosztuje wiza ?
gdze ja najlepiej wyrobic? (kijów)
co trzeba miec?
jak dlugo sie czeka na nia?
z gory dzieki

Od strony Rosji na pewno się nie dostaniesz lądem - chyba że masz 100 $ łapówki dla celników na starogruzińskiej drodze. Jedyna metoda od strony Rossiji to samolot albo prom z Soczi.

Wiza kosztuje jeśli dobrze pomnę 40 $ czas oczekiwania 3 dni - 10 $ łapówki i masz wizę od ręki w ambasadzie w Kijowie, wiza jest ważna miesiąc od wystawienia a możesz na niej przebywać w Gruzji 2 tyg.

Pozdrawiam
mike




Emil

Posted: 15 Maj 2003 13:27:32



Od strony Rosji na pewno się nie dostaniesz lądem - chyba że masz 100 $
łapówki dla celników na starogruzińskiej drodze. Jedyna metoda od strony
Rossiji to samolot albo prom z Soczi.
Wiza kosztuje jeśli dobrze pomnę 40 $ czas oczekiwania 3 dni - 10 $ łapówki
i masz wizę od ręki w ambasadzie w Kijowie, wiza jest ważna miesiąc od
wystawienia a możesz na niej przebywać w Gruzji 2 tyg.
dzieki
a moze ktos wie ile kosztuje prom?

Emil






Nemiroff

Posted: 16 Maj 2003 12:27:06



dzieki
a moze ktos wie ile kosztuje prom?

Emil


Najtańszy wariant to prom z Odessy do Poti/Batumi za 75$ od łebka w jedną strone od czerwca ten prom (chyba) zawija(ł) po drodze do Jalty. Tak jak Ci napisalem na priva - lepiej sie tam nie pchaj....

Pozdrawiam
mike






Piotr Bułacz

Posted: 5 Sier 2003 05:46:20



Zapraszam na stone.
Dalsza czesc relacji z wycieczki na Zakaukazie.
Jest tez troche malych zdjec.
Pozdrawiam
--
Piotr Bułacz
www.piotbula.republika.pl








Grzegorz Niedzwiecki

Posted: 1 Wrz 2003 14:20:00



Właœnie wróciłem. Trasa
Polska-Czechy-Słowacja-Węgry-Serbia-Bułgaria-Turcja-Rosja-Białoruœ-Polsk
a.
Odpowiem na pytania.





Andrzej Kubik

Posted: 1 Wrz 2003 14:32:07



Wła?nie wróciłem. Trasa
Polska-Czechy-Słowacja-Węgry-Serbia-Bułgaria-Turcja-Rosja-Białoru?-Polsk
a.
Odpowiem na pytania.

No to zaczynaj.
W temacie masz Gruzje a w trasie nie. Byles wiec w tej Gruzji czy nie ?



Grzegorz Niedzwiecki

Posted: 1 Wrz 2003 14:36:38



Przepraszam, powinno być

Polska-Czechy-Słowacja-Węgry-Serbia-Bułgaria-Turcja-Gruzja-Rosja-Białoru

?-Polska.
Odpowiem na pytania.

No to zaczynaj.
W temacie masz Gruzje a w trasie nie. Byles wiec w tej Gruzji czy nie
?

--
Wjazd Posof-Vale. Wyjazd statkiem z Batumi. Byłem w regionie Racza we

wsi Kweda Szawra, w Nikircmenda, Tbilisi, Mccheta, Batumi.





krystian.dabek

Posted: 1 Wrz 2003 15:00:53



Właœnie wróciłem. Trasa
Polska-Czechy-Słowacja-Węgry-Serbia-Bułgaria-Turcja-Rosja-Białoruœ-Polsk
a.
Odpowiem na pytania.
Opowiedz trochę o swojej wyprawie. Ile trwała, jakie koszta. Co zoabczyłeś?

Jakieś wskazówki.




Grzegorz Ostrowski

Posted: 1 Wrz 2003 16:10:58




Polska-Czechy-Słowacja-Węgry-Serbia-Bułgaria-Turcja-Rosja-Białoruœ-Polsk
a.
Odpowiem na pytania.

Grzegorz,
myślę od pewnego czasu o podróży dookoła Morza Czarnego. W Gruzji ostatni
raz byłem 16 lat temu, ale od tamtych czasów była tam niejedna wojna :-(.
Planuję podróż samochodem prawie po takiej samej trasie jak Ty, ale mam
kilka pytań:
1. Na ile jest tam teraz bezpiecznie (podróżuję z żoną i 13-letnim synem).
Znam gościnność Gruzinów a także Abchazów (niezapomniane wrażenia z
Suchumi), ale czy można tam teraz bać się porwania dla okupu? Albo innych
nieprzyjemności? Czy trochę przesadzam?
2. Czy można podróżowac po Abchazji (piszesz, że z Batumi do Rosji płynąłeś
statkiem, tzn. że Abchazja jest zamknięta?)
3. Czy można podróżować Gruzińską Drogą Wojenną (byłeś w Mcchecie, więc
jakoś tam musiałeś dojechać, a Mccheta to przecież początek tej drogi.) i
jak daleko?

Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi.

Grzegorz Ostrowski






pawel ACE new

Posted: 2 Wrz 2003 07:42:35






2. Czy można podróżowac po Abchazji (piszesz, że z Batumi do Rosji
płynąłeś

statkiem, tzn. że Abchazja jest zamknięta?)

bo grania z Rosja jest zamknieta dla osob spoza Gruzji i Rosji, czyli dla
nas, stad taka droga, a nie inna, podobnie w Azerbejdzanie:-(

Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi.

tez czekam, szczegolnie w kwestii promowej, wizowej i granicznej

--
CCC...PL Skierniewice/Lodz / Black Tiger








mario

Posted: 2 Wrz 2003 17:47:48



hmm.. jest jeden sposob aby wjechac do Abchazji dla Polaka :)
trzeba sie przebrac za ksiedza


Polska-Czechy-Słowacja-Węgry-Serbia-Bułgaria-Turcja-Rosja-Białoruœ-Polsk

a.
Odpowiem na pytania.


Grzegorz,
myślę od pewnego czasu o podróży dookoła Morza Czarnego. W Gruzji ostatni
raz byłem 16 lat temu, ale od tamtych czasów była tam niejedna wojna :-(.
Planuję podróż samochodem prawie po takiej samej trasie jak Ty, ale mam
kilka pytań:
1. Na ile jest tam teraz bezpiecznie (podróżuję z żoną i 13-letnim synem).
Znam gościnność Gruzinów a także Abchazów (niezapomniane wrażenia z
Suchumi), ale czy można tam teraz bać się porwania dla okupu? Albo innych
nieprzyjemności? Czy trochę przesadzam?
2. Czy można podróżowac po Abchazji (piszesz, że z Batumi do Rosji płynąłeś
statkiem, tzn. że Abchazja jest zamknięta?)
3. Czy można podróżować Gruzińską Drogą Wojenną (byłeś w Mcchecie, więc
jakoś tam musiałeś dojechać, a Mccheta to przecież początek tej drogi.) i
jak daleko?

Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi.

Grzegorz Ostrowski







Grzegorz Niedzwiecki

Posted: 3 Wrz 2003 08:30:13



1. Na ile jest tam teraz bezpiecznie (podróżuję z żoną i 13-letnim
synem).

Znam gościnność Gruzinów a także Abchazów (niezapomniane wrażenia z
Suchumi), ale czy można tam teraz bać się porwania dla okupu? Albo
innych

nieprzyjemności? Czy trochę przesadzam?

Jeśli nie zamierzasz być w Abchazji, Południowej Oseti lub Wąwozie
Pankiskim to napewno przesadzasz.

2. Czy można podróżowac po Abchazji (piszesz, że z Batumi do Rosji
płynąłeś

statkiem, tzn. że Abchazja jest zamknięta?)

Od strony Rosji można dostać się do Abchazji, ale nie wiem czy wpuszczą
polaka, bo polska nie uznaje deklaracji niepodległościowej Abchazji.
Graniczna rzeka między Gruzją a Abchazją jest nie do pokonania.

3. Czy można podróżować Gruzińską Drogą Wojenną (byłeś w Mcchecie,
więc

jakoś tam musiałeś dojechać, a Mccheta to przecież początek tej
drogi.) i

jak daleko?
Mccheta jest przepiękna, byłem zauroczony. Z Tbilisi do Mcchety

lari.
W Gruzji spotkałem Polaków i Czechów wracających z Kazbegu, ale granica
Rosyjsko-Gruzińska służy tylko Rosjanom i Gruzinom; innostrańców nie
przepuszczają.

Samochodem do okoła M. Czarnego raczej będzie trudno. Statek kursujący
na przemian z wodolotem z Soczi do Poti i Batumi może zabrać tylko jedną
osobówkę, ale nie wiem jak to wygląda formalnie. Można płynąć z Ukrainy,
ale jest to bardzo kosztowne, więc w zasadzie zostaje droga przez
Turcję.





Grzegorz Niedzwiecki

Posted: 3 Wrz 2003 08:37:14




tez czekam, szczegolnie w kwestii promowej, wizowej i granicznej

Statek z Batumi i Poti do Soczi kursuje 3 razy w tygodniu. Połączenie

realizowane na przemian małym stateczkiem pasażerskim i wodolotem. Cena
Batumi-Soczi:
statek - 104 GEL
wodolot - 119 GEL
O wizach już pisałem, ja miałem 2 tygodniową jednokrotną za 206 PLN.
Granicę Turecko-Gruzińską można przekroczyć w Hopa-Sarpa lub Posof-Vale.
Ja przekraczałem w Vale. Czas na przekroczenie to około 30 min. na
negocjacje w celu nie płacenia łapówki; w przypadku polaków zwykle
odstępują od wymuszenia łapówki.





Grzegorz Ostrowski

Posted: 3 Wrz 2003 08:43:09




hmm.. jest jeden sposob aby wjechac do Abchazji dla Polaka :)
trzeba sie przebrac za ksiedza

No to chyba za pastora, bo wiesz, zona i dziecko... :-))


GO.






 

123

Czas ładowania strony (sek.): 0.438
© 2001-2012 |Polityka Prywatności
materace urtak azali

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 9 [3 Sier 2010 12:37:36]
Odwiedzający - 9 / + - 0