| Forum: / Turystyka 2001 / Pozary w Chorwacji |
| Autor | Wiadomość |
| Posted: 10 Sier 2001 19:54:42 pozary w Chorwacji sa kazdego lata i nie ma mowy o zadnej katastrofie jak tutej jest podane.Zaden hotel sie nie spalil, nawet blisko nie bylo ognia.Palily sie lasy i niska roslinosc tak zwana makija.Nie ma zadnej paniki i nikt nie ucieka.Jest upal to fakt, dzisaj na Pagu 35 stopni, ale od jutra zapowiadaja zmiane pogody i troszeczke ochlodzenia i wiatru bory-pozdrawiam, grupe Beata z Pagu. |
|
| ant
|
Posted: 10 Sier 2001 21:13:54 pozary w Chorwacji sa kazdego lata i nie ma mowy o zadnej katastrofie jak
tutej jest podane.Zaden hotel sie nie spalil, nawet blisko nie bylo ognia.Palily
sie lasy i niska roslinosc tak zwana makija.Nie ma zadnej paniki i nikt nie
ucieka.Jest upal to fakt, dzisaj na Pagu 35 stopni, ale od jutra zapowiadaja zmiane pogody i troszeczke ochlodzenia i wiatru bory-pozdrawiam, grupe
Beata z Pagu.
"tutej" zamiast "tutaj"... |
| TETNO
|
Posted: 30 Lip 2003 19:07:53 Witam Widzialem wlasnie w dzienniku informacje ze pali sie dosc duzo lasow w Chorwacji - nie zapamietalem gdzie i mam pytanie - moze ktos wiec cos wiecej na ten temat - chce wyjechac w ten weekend a nie chce utknac. Pozdrawiam [tetno] Przemek Marszal |
| Izerka
|
Posted: 30 Lip 2003 19:17:06 Podczas naszego pobytu w Chorwacji 2 lata temu na pożary natknęliśmy się 2 razy. najpierw paliło sie w miejscowości w której mieszkaliśmy (Omis), a potem w trakcie powrotu tez mielismy objazd spowodowany pożarami. Dla miejscowych to zdaje się normalka, nie wyglądali na specjalnie przerażonych (w przeciwieństwie do nas ;-)). Na drogach regularnie widywaliśmy znaki ostrzegające przez możliwościa pożaru, więc chyba jest to u nich dość częste. O ile tylko nie jest to jakis totalny kataklizm to chyba należało by potraktowac to jako jeden z elementów tamtejszego krajobrazu (oczywiście z zachowaniem wszystkich środków ostrożnosci) Izerka Witam
Widzialem wlasnie w dzienniku informacje ze pali sie dosc duzo lasow w Chorwacji - nie zapamietalem gdzie i mam pytanie - moze ktos wiec cos wiecej na ten temat - chce wyjechac w ten weekend a nie chce utknac.
Pozdrawiam [tetno] Przemek Marszal |
| TETNO
|
Posted: 30 Lip 2003 21:02:17 Wielkie dzieki - troche spokojniej sie juz czuje ze to jest w miare "normalne" tam i do opanowania. Tak czy inaczje mam nadzieje ze w niedziele juz sie z tym uporaja :) Pozdrawiam [tetno] Przemek Marszal Podczas naszego pobytu w Chorwacji 2 lata temu na pożary natknęliśmy się 2
razy. najpierw paliło sie w miejscowości w której mieszkaliśmy (Omis), a potem w trakcie powrotu tez mielismy objazd spowodowany pożarami. Dla miejscowych to zdaje się normalka, nie wyglądali na specjalnie przerażonych (w przeciwieństwie do nas ;-)). Na drogach regularnie widywaliśmy znaki ostrzegające przez możliwościa pożaru, więc chyba jest to u nich dość częste. O ile tylko nie jest to jakis totalny kataklizm to chyba należało by potraktowac to jako jeden z elementów tamtejszego krajobrazu (oczywiście z zachowaniem wszystkich środków ostrożnosci) |
| Dawid
|
Posted: 4 Sier 2003 09:11:34 A pozar byl/jest na wyspie Brac i jeszcze jakiejs ale nie pamietam ktorej. Dawid |
|
123
Czas ładowania strony (sek.): 0.147 © 2001-2012 |Polityka Prywatności materace urtak azali
|