° Forum °
° wnętrzowe stacje transformatorowe ° warszawa rzeczoznawca °

Wiza do USA

Forum: / Turystyka 2001 / Wiza do USA
<< . 1 . 2 .
Autor Wiadomość
miczyli

Posted: 23 Lis 2001 17:25:28



ciekawy jestem jakie info maja oni w tych swoich komputerach

mysle ze kiepskie jak bylem w pazdzierniku to oficer pytal jak dlugo bylem
ostatni raz
moze mnie sprawdzal ale wygladalo na to ze nie nie bylo odpowiedniego
recordu w bazie
jacek

Ich info w kompach jest do bani! Sprawdzają tylko tyle, czy byłeś już po
wize w ciągu ostatniego roku, czy nie. Moja żona ma wizę i jest w USA 3
tygodnie, a ja byłem na rozmowie u nich 3 dni temu i kazali mi w
poniedziałek donieść jej paszport (mówiłem, że jest zagranicą - nie że w USA
i nieprędko wróci). Poślę więc im faks, że paszportu żony nadal nie mam i
niech mi mój paszport zwracają z wizą lub bez. W momencie, gdy pokaże
paszport żony - wizę dostaję, bo do paszportu gość wrzucił żółtą karteczkę z
numerkiem, co jest jednoznaczne z przyznaniem wizy, ale niestety - paszportu
jej nie mam i po wizie, chyba :((






Magdalena Kubiak

Posted: 26 Lis 2001 14:18:38





Ich info w kompach jest do bani! Sprawdzają tylko tyle, czy byłeś już po
wize w ciągu ostatniego roku, czy nie. Moja żona ma wizę i jest w USA 3
tygodnie, a ja byłem na rozmowie u nich 3 dni temu i kazali mi w
poniedziałek donieść jej paszport (mówiłem, że jest zagranicą - nie że w
USA

i nieprędko wróci). Poślę więc im faks, że paszportu żony nadal nie mam i
niech mi mój paszport zwracają z wizą lub bez. W momencie, gdy pokaże
paszport żony - wizę dostaję, bo do paszportu gość wrzucił żółtą karteczkę
z

numerkiem, co jest jednoznaczne z przyznaniem wizy, ale niestety -
paszportu

jej nie mam i po wizie, chyba :((

Mam pytanie niezwiazane z wiza. NIe wiesz przypadkiem co sie podzialo z

nasza wczesniejsza korespondencja ? Czy w przypadku nadmiernej ilosci
stukaniny ulega samoczynnej kasacji czy ktos to po prostu od czasu do czasu
czysci ?
M,







Jacki

Posted: 26 Lis 2001 16:30:11




Ich info w kompach jest do bani! SprawdzajÂą tylko tyle, czy
byłe¶ już
po wize w ci±gu ostatniego roku, czy nie. Moja żona ma wizę
i jest w
USA 3 tygodnie, a ja byłem na rozmowie u nich 3 dni temu i
kazali mi w
poniedziałek donie¶ć jej paszport (mówiłem, że jest
zagranicÂą - nie Ĺźe
w
USA
i nieprędko wróci). Po¶lę więc im faks, że paszportu żony nadal nie
mam i niech mi mĂłj paszport zwracajÂą z wizÂą lub bez. W
momencie, gdy
pokaże paszport żony - wizę dostaję, bo do paszportu go¶ć wrzucił
żółt± karteczkę
z
numerkiem, co jest jednoznaczne z przyznaniem wizy, ale niestety -
paszportu
jej nie mam i po wizie, chyba :((

To bedziesz ciezki frajer. Dzwon do zony niech wysle paszport Express Mail za $16 z kazdej poczty w USA i dostaniesz go w ciagu 48 godzin. Pojdziesz do Ambasady dostaniesz wize i odeslesz jej UPS za 100zl. To chyba zadne koszty w porownaniu z pozbawieniem sie wizy z tak blachego powodu?

Jacek


--------------R----E----K----L----A----M----A---------------
Juz w sprzedazy. Katalog Samochodowy AUTO TESTY 2002.
Ceny i dane techniczne 1400 samochodow, 236 raportow z jazd,
testy porownawcze, wszystko o bezpieczenstwie.




miczyli

Posted: 26 Lis 2001 18:09:59



Mam pytanie niezwiazane z wiza. NIe wiesz przypadkiem co sie podzialo z
nasza wczesniejsza korespondencja ? Czy w przypadku nadmiernej ilosci
stukaniny ulega samoczynnej kasacji czy ktos to po prostu od czasu do
czasu

czysci ?
M,

Może twój komp czyści - ja ją mam - używam Outlooka :( Wysłałem im ten fax
dzisiaj - zobaczyme reakcję, jednakże dając paszport żony (jak wyżej mi tu
sugeruje Jacki) i gdy zobaczą jej pieczątkę z USA to gleba! Mówiłem, że
jeździ po Europie, a tu nagle jest w Stanach? Trudno, jakoś chyba
przeżyję...






Franek Mazan

Posted: 26 Lis 2001 18:15:46



CZESC JACKI !!!!!!!!!

franek





Jacki

Posted: 26 Lis 2001 20:48:08




CZESC JACKI !!!!!!!!!

franek

A czesc....


Jacek


--------------R----E----K----L----A----M----A---------------
Juz w sprzedazy. Katalog Samochodowy AUTO TESTY 2002.
Ceny i dane techniczne 1400 samochodow, 236 raportow z jazd,
testy porownawcze, wszystko o bezpieczenstwie.




Jacki

Posted: 26 Lis 2001 20:48:08




Mam pytanie niezwiazane z wiza. NIe wiesz przypadkiem co
sie podzialo
z nasza wczesniejsza korespondencja ? Czy w przypadku nadmiernej
ilosci stukaniny ulega samoczynnej kasacji czy ktos to po prostu od
czasu do
czasu
czysci ?
M,

MoĹźe twĂłj komp czyÂści - ja jÂą mam - uĹźywam Outlooka :(
Wysłałem im ten fax dzisiaj - zobaczyme reakcję, jednakże
dajÂąc paszport Ĺźony (jak wyĹźej mi tu sugeruje Jacki) i gdy
zobacz± jej piecz±tkę z USA to gleba! Mówiłem, że jeĽdzi po
Europie, a tu nagle jest w Stanach? Trudno, jako¶ chyba przeżyję...

Kiedy miala wjazd do USA? Pieczatka nie ma znaczenia. Co wyjechala tam nielegalnie?. Przeciez dostala wize. Nawet jak wjechala tam tydzien temu i jest pieczatka to mogla przeciez wrocic.Sa ludzie (np. ja ) co lataja do USA na 2-3 dni. Poki co ani w USA przy wyjezdzie ani w Polsce przy wlocie nie wbijaja pieczatek, wiec smialo wal z paszportem i jak cos to zona wrocila wlasnie i koniec piesni.


Jacek


--------------R----E----K----L----A----M----A---------------
Juz w sprzedazy. Katalog Samochodowy AUTO TESTY 2002.
Ceny i dane techniczne 1400 samochodow, 236 raportow z jazd,
testy porownawcze, wszystko o bezpieczenstwie.




Magdalena Kubiak

Posted: 27 Lis 2001 11:51:41




daj?c paszport żony (jak wyżej mi tu sugeruje Jacki) i gdy
zobacz? jej piecz?tkę z USA to gleba! Mówiłem, że jeĽdzi po
Europie, a tu nagle jest w Stanach? Trudno, jako? chyba przeżyję...

Kiedy miala wjazd do USA? Pieczatka nie ma znaczenia. Co wyjechala tam
nielegalnie?. Przeciez dostala wize. Nawet jak wjechala tam tydzien temu i

jest pieczatka to mogla przeciez wrocic.Sa ludzie (np. ja ) co lataja do USA
na 2-3 dni. Poki co ani w USA przy wyjezdzie ani w Polsce przy wlocie nie
wbijaja pieczatek, wiec smialo wal z paszportem i jak cos to zona wrocila
wlasnie i koniec piesni.

Jacek

NO dobra, jak ty jezdzisz na dwa dni, to wszystko jest w porzadku, ale on
powiedzial, ze zona jezdzi po Anglii, jednak nie wspomnial, ze zdayla tez
wybyc do Stanow. Wiec gdyby zobaczyliby pieczatke Stanow w paszporcie zony i
zapytali sie dlaczego im nie powiedzial, ze zona juz byla i czy jeszcze jest
w Stanach, to co ? Zapomnial sobie ? Zona tak lata po swiecie bedac na
studiach, ze biedny maz ma klopoty z zapamietaniem gdzie ona byla? A jesli
byliby zlosliwi i powiedzieli :" ok, panie maz, skoro zona juz wrocila, to
niech pan ja tutaj przyprowadzi, sprawdzimy, czy jest faktycznie tak ladna
jak na zdjeciu". I wtedy UPS-em ma sie sama przyslac ?
Generalnie jednak uwazam, ze rada z tym paszportem byla tyle dobra, co
ryzykowna i nieco spozniona ( on i tak juz wyslal im fax) :-)
Magda


--------------R----E----K----L----A----M----A---------------
Juz w sprzedazy. Katalog Samochodowy AUTO TESTY 2002.
Ceny i dane techniczne 1400 samochodow, 236 raportow z jazd,
testy porownawcze, wszystko o bezpieczenstwie.

--







Magdalena Kubiak

Posted: 27 Lis 2001 11:59:54




Mam pytanie niezwiazane z wiza. NIe wiesz przypadkiem co sie podzialo z
nasza wczesniejsza korespondencja ? Czy w przypadku nadmiernej ilosci
stukaniny ulega samoczynnej kasacji czy ktos to po prostu od czasu do
czasu
czysci ?
M,

Może twój komp czyści - ja ją mam - używam Outlooka :( Wysłałem im ten fax
dzisiaj - zobaczyme reakcję, jednakże dając paszport żony (jak wyżej mi tu
sugeruje Jacki) i gdy zobaczą jej pieczątkę z USA to gleba! Mówiłem, że
jeździ po Europie, a tu nagle jest w Stanach? Trudno, jakoś chyba
przeżyję...

MOj komp zwariowal i sam chyba nie wie co ma robic... reszte odnalazlam, ale

pod zupelnie innym nazwiskiem...
Co do pomyslu z paszportem - odpowiedzialam juz Jackiemu, wiec moge sie
tylko strescic: mysle, ze fakt, iz opowiadales o Anglii czy Europie, a
zapomniales ( niby), ze zona byla w Stanach i (niby) wrocila, tak czy owak
wzbudzilby ich podejrzenia.
A czy ty sciagnales ten paszport w koncu ? Bo wyzej tak napisales jakbys
go im poslal(???). .







miczyli

Posted: 27 Lis 2001 17:23:22



Generalnie jednak uwazam, ze rada z tym paszportem byla tyle dobra, co
ryzykowna i nieco spozniona ( on i tak juz wyslal im fax) :-)
Magda

Dokładnie tak - a paszportu ani widu, ani słychu :-/








miczyli

Posted: 27 Lis 2001 17:24:32



A czy ty sciagnales ten paszport w koncu ? Bo wyzej tak napisales jakbys
go im poslal(???). .

Nie, nie - miałem na myśly posłanie im prośby o mój paszport pocztą
kurierską, co uczyniłem.







Magdalena Kubiak

Posted: 27 Lis 2001 20:19:24




A czy ty sciagnales ten paszport w koncu ? Bo wyzej tak napisales
jakbys

go im poslal(???). .

Nie, nie - miałem na myśly posłanie im prośby o mój paszport pocztą
kurierską, co uczyniłem.

No to odezwij sie jak juz dostaniesz paszport i to cos na cala strone :-)








Jacki

Posted: 29 Lis 2001 07:42:35




NO dobra, jak ty jezdzisz na dwa dni, to wszystko jest w
porzadku, ale on powiedzial, ze zona jezdzi po Anglii, jednak
nie wspomnial, ze zdayla tez wybyc do Stanow. Wiec gdyby
zobaczyliby pieczatke Stanow w paszporcie zony i zapytali sie
dlaczego im nie powiedzial, ze zona juz byla i czy jeszcze
jest w Stanach, to co ? Zapomnial sobie ? Zona tak lata po
swiecie bedac na studiach, ze biedny maz ma klopoty z
zapamietaniem gdzie ona byla? A jesli byliby zlosliwi i
powiedzieli :" ok, panie maz, skoro zona juz wrocila, to
niech pan ja tutaj przyprowadzi, sprawdzimy, czy jest
faktycznie tak ladna jak na zdjeciu". I wtedy UPS-em ma sie
sama przyslac ? Generalnie jednak uwazam, ze rada z tym
paszportem byla tyle dobra, co ryzykowna i nieco spozniona (
on i tak juz wyslal im fax) :-) Magda



Ale zastanaiwm sie co jest do stracenia?! Prawie nic. Tak nie dostanie,

a tak moze dostac. Czy Ty myslisz, ze oni kazdego pamietaja? zaloze sie,
ze nawet by nie zapytali, a to, ze zona byla w USA to ma male
znaczenie.Troche odwagi ludzie. Gdybym ja sie tak bal to do dzis nie
mialbym amerykanskiego obywatelstwa, bo na 100% mi sie formalnie nie
nalezalo....

Jacek


----------------------------------------------------------------------
Poznaj jego prawdziwa twarz...
/Escape/..:::../Enrique/ http://enrique.interia.pl/




Tomasz Stadejek

Posted: 20 Lut 2002 10:36:07



O jaka wize moze/musi ubiegac sie wspolmalzonek osoby udajacej sie
sluzbowo(naukowo...) do USA na kilka tygodni, oczywiscie chca razem
jechac i wracac? Czy czy firma kierujaca pracownika moze wystapic z
wnioskiem o wize "sluzbowa" rowniez dla wspolmalzonka, czy tez ta osoba
musi ubiegac sie o wize turystyczna?

Pozdrawiam
Tomek





wm

Posted: 20 Lut 2002 11:28:54



Czy czy firma kierujaca pracownika moze wystapic z
wnioskiem o wize "sluzbowa" rowniez dla wspolmalzonka, czy tez ta osoba
musi ubiegac sie o wize turystyczna?

Jak firma zatrudni - to moze. Ale na ogol to musi byc wiza turystyczna.

Pozdrawiam
R.






Krzysztof W. z Warszawy - Polska

Posted: 20 Lut 2002 19:22:34




O jaka wize moze/musi ubiegac sie wspolmalzonek osoby udajacej sie
sluzbowo(naukowo...) do USA na kilka tygodni, oczywiscie chca razem
jechac i wracac? Czy czy firma kierujaca pracownika moze wystapic z
wnioskiem o wize "sluzbowa" rowniez dla wspolmalzonka, czy tez ta osoba
musi ubiegac sie o wize turystyczna?

Pozdrawiam
Tomek


Konkretnie musisz podac jaki to jest wyjazd. Jaki masz formularz: I-20 czy
IAP-66 ?? Sam placisz za wyjazd czy oni sponsoruja??
Jedziesz na rozmowy handlowe?

Zalaczam pozdrowienia i zyczenia powodzenia
Krzysztof - Warszawa
http://krw1618.republika.pl







Hanka

Posted: 20 Lut 2002 14:24:55




O jaka wize moze/musi ubiegac sie wspolmalzonek osoby udajacej sie
sluzbowo(naukowo...) do USA


CZy wiesz moze kto zalatwia wize na konferencje naukowa (6 dni ) do USA i
czy dlugo trzeba czekac ? Tez chcielismy jechac razem, ale chyba
zrezygnujemy, maz dopiero wyslal abstract i wizy jeszcze nie zalatwial...
POzdrawiam.






wm

Posted: 20 Lut 2002 14:49:16



CZy wiesz moze kto zalatwia wize na konferencje naukowa (6 dni ) do USA i
czy dlugo trzeba czekac ?

Wize moze dostac od reki, jesli podeprze sie zaproszonkiem od tamtejszego
organizatora lub jesli bedzie mial pisemko z instutycji polskiej, ktora go
na te konferencje deleguje.

Pozdrawiam
R.

Acha, trzeba sie stawic w ambasadzie z dokumentami przed poludniem.







AgnieszkaZ

Posted: 18 Lut 2002 08:51:30








Tomasz Stadejek

Posted: 21 Lut 2002 09:57:15





CZy wiesz moze kto zalatwia wize na konferencje naukowa (6 dni ) do USA i
czy dlugo trzeba czekac ? Tez chcielismy jechac razem, ale chyba
zrezygnujemy, maz dopiero wyslal abstract i wizy jeszcze nie zalatwial...
POzdrawiam.




U nas zalatwiaja to Kadry. Trzeba miec imienne zaproszenie, instytut
dolacza dowody wplat na zus (!) i jeszcze jakies inne kwity lacznie z
podaniem wielkosci zatrudnienia w firmie (!). Tak mi przynajmniej
powiedziano. W naszym przypadku zalatwia sie od reki. Ale nie wiem jak
ze wspolmalzonkiem i stad moje pytanie....
Pozdrawiam
Tomek





Adam Hendrych

Posted: 4 Sty 2003 07:22:30



Czesc
Moje pytanie dotyczy mozliwosci dostania wizy do USA, szukalem w archiwum
ale nie na wszystkie pytania znalazlem odpowiedz.
Dostalem od swojej cioci zaproszenie(to ze zapewnia mi pobyt, wyzywienie, i
zaswiadczenie o jej dochodach) na przyjazd,(w końcu po tylu latach :).
Bedzie to wyjazd tylko w celach turystycznych, zwiedzanie, nauka
jezyka(wiaze sie to z kierunkiem moich studiow gospodarcze stosunki
miedzynardowe 2 rok ) Chcialbym wyjechac na wakacje, czy zdaze zalatwic wize
do wakacji aby udalo sie wyjechac w te wakacje??, Ile czasu mija od
zadzwonienia na infolinie do rozmowy z konsulem. czy okres jaki bede mogl
spedzic tam zalezy tylko od urzednika na lotnisku??. Bede sie staral o wize
turystyczna, jakie dokumenty zabrac na rozmowe z konsulem, czy przyda sie to
zaproszenie od cioci? wyciag z konta rodzicow?? co jeszcze mozna zabrac??czy
wystarczy zabrac tylko indeks lub legitymacje czy jeszcze dodatkowe
zaswiadczenie ze szkoly o nauce??. W jakim jezyku rozmawiac podczas
spotkania z konsulem?? (obecnie posiadam FC). Bedzie to moj pierwszy(jak sie
uda dostac wize) wyjazd do USA czy to ma jakis wplyw na przyznanie
wizy??Wczesniej podrozowalem po Europie wiec mam troche pieczatek w
paszporcie czy to ma jakis wplyw na wydanie wizy??

Za wszelkie opowiedzi z gory wielkie dzieki!!!
Pozdrawiam
Adam Hendrych



---
Outgoing mail is certified Virus Free.
Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
Version: 6.0.435 / Virus Database: 244 - Release Date: 2002-12-30






Snukaski

Posted: 4 Sty 2003 23:24:14



Hej!
Od telefonu do spotkania - mniej więcej około miesiąca, chociaż jedni
czekają krócej, inni dłużej i nie wiem od czego to zależy. Moja koleżanka
załatwiła wszystko w ciągu dwóch tygodni. A sama rozmowa, cóż...najlepiej
po angielsku (dodatkowy +), chociaż pracownicy są dwujęzyczni i zawsze
możesz skorzystać z języka ojczystego. Podstawowa rada - mów szczerze -
niezależnie od tego czy sądzisz, że może Ci to zaszkodzić itd. Pierwsze
słyszę, żeby od urzędnika na lotnisku zależał okres pobytu - od
przystawienia pieczątki (nie pamiętam już...)chyba 3 miesiące pobytu.
Wydaje mi się, że z tymi dokumentami, o których wspominasz nie powinieneś
mieć większych problemów z dostaniem wizy. Zresztą, jak zobaczysz to
towarzystwo, które się tam przewala(O Boże! Już wiem skąd te kawały o
Polakach, bo emigruje sam...he,he kwiat społeczeństwa), jak usłyszysz te
głodne kawałki, jakie starają się wstawić, od razu będziesz wiedział o co
chodzi.
Pozdro
Snuk





vaino

Posted: 4 Sty 2003 23:48:20



Pierwsze
słyszę, żeby od urzędnika na lotnisku zależał okres pobytu - od
przystawienia pieczątki (nie pamiętam już...)chyba 3 miesiące pobytu.

odkad pamietam zawsze tak bylo, tyle, ze kiedys praktycznie wszyscy dostawali 6
mcy. obecnie jest roznie, ale wiekszosc osob wciaz dostaje 6 mcy (choc zdarza
sie 3- czy 1 mc)




braciazalewscy

Posted: 4 Sty 2003 17:01:37



poszukaj raczej w archiwum alt.pl.usa ,tam ten temat przewija się co drugi
post

powinieneś dostać bez problemu


Czesc
Moje pytanie dotyczy mozliwosci dostania wizy do USA, szukalem w archiwum
ale nie na wszystkie pytania znalazlem odpowiedz.
Dostalem od swojej cioci zaproszenie(to ze zapewnia mi pobyt, wyzywienie,
i

zaswiadczenie o jej dochodach) na przyjazd,(w końcu po tylu latach :).
Bedzie to wyjazd tylko w celach turystycznych, zwiedzanie, nauka
jezyka(wiaze sie to z kierunkiem moich studiow gospodarcze stosunki
miedzynardowe 2 rok ) Chcialbym wyjechac na wakacje, czy zdaze zalatwic
wize

do wakacji aby udalo sie wyjechac w te wakacje??, Ile czasu mija od
zadzwonienia na infolinie do rozmowy z konsulem. czy okres jaki bede mogl
spedzic tam zalezy tylko od urzednika na lotnisku??. Bede sie staral o
wize

turystyczna, jakie dokumenty zabrac na rozmowe z konsulem, czy przyda sie
to

zaproszenie od cioci? wyciag z konta rodzicow?? co jeszcze mozna
zabrac??czy

wystarczy zabrac tylko indeks lub legitymacje czy jeszcze dodatkowe
zaswiadczenie ze szkoly o nauce??. W jakim jezyku rozmawiac podczas
spotkania z konsulem?? (obecnie posiadam FC). Bedzie to moj pierwszy(jak
sie

uda dostac wize) wyjazd do USA czy to ma jakis wplyw na przyznanie
wizy??Wczesniej podrozowalem po Europie wiec mam troche pieczatek w
paszporcie czy to ma jakis wplyw na wydanie wizy??

Za wszelkie opowiedzi z gory wielkie dzieki!!!
Pozdrawiam
Adam Hendrych



---
Outgoing mail is certified Virus Free.
Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
Version: 6.0.435 / Virus Database: 244 - Release Date: 2002-12-30








Marek Lang

Posted: 6 Sty 2003 10:06:44





Bedzie to moj pierwszy(jak sie
uda dostac wize) wyjazd do USA czy to ma jakis wplyw na przyznanie
wizy??

Dla tych którzy zamierzają wyjechać do Stanów po raz pierwszy, otrzymanie
wizy to na prawdę trudna sprawa. Praktycznie takim osobom wiz nie wydają.

;-))))

M






gustafo

Posted: 4 Cze 2003 06:50:48



Witam

Takie oto pytanko (mam nadzieje, że TG); Mam wizę do USA i planuję w lipcu
jechać. Ostatnio wypatrzyłem, że na wizie w Annotation mam napisane:
"Subiect is not the same as class entry", co to może oznaczać? Pytałem
znajomych, którzy mają wizy i u nich to miejsce jest puste.
Proszę o poważne odpowiedzi.

pozdrawiam

gustafo






[[[[sushi]]]

Posted: 12 Cze 2003 16:51:04



Witam

Sorry za poprzedni post.

Mam wize wazna do kwietnia 2004 , czy jak bede jechal w lutym/marcu na
tydzien lub dwa to czy officer na lotnisku moze sie przyczepic do tego ? Czy
jest tak ze wiza musi byc wazna co najmniej 3 miesiace ??

pozdr,






Macius

Posted: 12 Cze 2003 21:38:06




Mam wize wazna do kwietnia 2004 , czy jak bede jechal w lutym/marcu na
tydzien lub dwa to czy officer na lotnisku moze sie przyczepic do tego ?
Czy

jest tak ze wiza musi byc wazna co najmniej 3 miesiace ??
Z tego co wiem to nie bedziesz mial problemu, ale wize na lotnisku

dostaniesz do tego dnia w ktorym ci sie konczy promesa. Glowy za to nie dam
w prawdzie, ale chyba takie cos kiedys czytalem na alt.pl.usa

Pozdrawiam,
Macius






<< . 1 . 2 .
 

123

Czas ładowania strony (sek.): 0.714
© 2001-2012 |Polityka Prywatności
materace urtak azali

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 9 [3 Sier 2010 12:37:36]
Odwiedzający - 9 / + - 0