| Forum: / Turystyka 2001 / pociagi na ukrainie |
| Autor | Wiadomość |
| qba
|
Posted: 18 Lip 2001 07:15:35 mam dwa pytania: 1. czy mozna dokonac jakos rezerwacji pociagow na ukrainie ? jakies tel ? 2. jak jest z bezpieczenstwem ? slyszlem ze bardzo czeste sa kradzieze i zabawy z gazem (tj usypianie podroznych) kuba |
| Piotr Simon
|
Posted: 18 Lip 2001 21:00:24 mam dwa pytania:
1. czy mozna dokonac jakos rezerwacji pociagow na ukrainie ?
jakies tel ? ...mozna ale nie przez telefon. Trzeba odpowiedno wczesnie wybrac sie do Lw owa i tam sobie kupic... 2. jak jest z bezpieczenstwem ? slyszlem ze bardzo czeste sa kradzieze i
zabawy z gazem (tj usypianie podroznych) Te bzdury z gazem popisali w Pascalu - nawet w plackartnym jest bezpieczniej niz w polskim podmiejskim... Trzeba jechac i samemu sprobowac... :o))) Pozdr Piotr |
| Posted: 19 Lip 2001 19:04:35 2. jak jest z bezpieczenstwem ? slyszlem ze bardzo czeste sa kradzieze i zabawy z gazem (tj usypianie podroznych) gazem to usypiaja w pkp, na ukrainie cos takiego chyba nie istnieje.. jezdzilem tamtejszymi pociagami juz tyle razy i nawet cos takiego przez mysl mi nie przeszlo.. przede wszystkim jest to raczej niewykonalne,z racji samego charakteru plackarta (brak przedzialow), no i tego, ze w kazdym wagonie jest prawodnik, drzwi na klucz i wpuszczani sa tylo ludzie z biletami.. ale na wszelki wypadek lepiej byc ostroznum - plecak do gory jak sie spi na gornej polce, do skrytki pod lozkiej jak na dolnej, a kasa i dokumenty w paszportowce na szyi/w nogach spiwora na ukrainie okradli mnie raz- pod czufut kale w bakczysaraju |
|
| Przemyslaw Osuch
|
Posted: 23 Cze 2002 23:38:13 Jak to jest z tymi pociagami na Ukranie. Konkretnie z biletami. Co rusz slysze, ze bilety trzeba rezerwowac wczesniej sporo. I to nie tylko na popularny Krym, nawet do Czerniowic. Co mam zrobic jesli w nocy nie kupie zadnego biletu i perspektywa stania na dworcu mi nie mila jest. Podejrzewam, ze mozna wsiasc do pociagu i zaplacic konduktorowi, a on cos znajdzie.... Jakas praktyke w tym kierunku macie ? |
| Pawel Brzozowski
|
Posted: 24 Cze 2002 05:50:53 Jak to jest z tymi pociagami na Ukranie. Konkretnie z biletami.
Co rusz slysze, ze bilety trzeba rezerwowac wczesniej sporo. I to nie tylko na popularny Krym, nawet do Czerniowic.
Co mam zrobic jesli w nocy nie kupie zadnego biletu i perspektywa stania na dworcu mi nie mila jest.
Jezdze co nieco po zachodniej Ukrainie i jeszcze nigdy nie spotkalem sie z koniecznoscia wczesniejszej rezerwacji biletów - zwykle mozna je kupowac okolo godzine-dwie przed przyjazdem pociagu (na wiekszych stacjach), na mniejszych - zwykle ponizej godziny przed przyjazdem pociagu. Wszystko po to, aby pani kasjerka wiedziala które (i ile) miejsca sa wolne. Na co pardziej poslednich stacjach wiaze sie to z tym, ze dostaja telefon ze wczesniejszej stacji i dowiaduja sie odnosnie wolnych miejsc. Chodzi oczywiscie o plackarty... Na Krym nigdy nie jechalem, ale z tego co wiem poza koniecznoscia kupienia po przyjezdzie biletu powrotnego tez nie ma wiekszych problemów. Nie wiem jak to jest w wakacje, gdy wali tam masa ludzi.... Podejrzewam, ze mozna wsiasc do pociagu i zaplacic konduktorowi, a on
cos znajdzie....
O, a to zawasze... :-) pozdrowienia, -- Pawel Brzozowski http://www.gory.pl - górski portal turystyczny |
| roma
|
Posted: 24 Cze 2002 09:21:23 Rok temu (przełom sierpnia i września) chcieliśmy jechać pociągiem ze Lwowa do Odessy - i nie było biletów. Po 10 minutach negocjacji z "prowadnicą" okazało się, że miejsca są. Kwota wynegocjowana - to mniej więcej cena oficjalnego biletu, tylko że kasa idzie do kieszeni pani "prowadnicy". W trakcie jazdy przyszła pani konduktor i zapytała "państwo macie bilety czy "tak" - i tu skrzywiony uśmiech. A my oczywiście odpowiedzieliśmy "my - tak". No i sobie poszła. Monika Jak to jest z tymi pociagami na Ukranie. Konkretnie z biletami.
Co rusz slysze, ze bilety trzeba rezerwowac wczesniej sporo. I to nie tylko na popularny Krym, nawet do Czerniowic.
Co mam zrobic jesli w nocy nie kupie zadnego biletu i perspektywa stania na dworcu mi nie mila jest.
Podejrzewam, ze mozna wsiasc do pociagu i zaplacic konduktorowi, a on cos znajdzie.... Jakas praktyke w tym kierunku macie ? |
| Andrzej Kubik
|
Posted: 24 Cze 2002 11:31:57 Jak to jest z tymi pociagami na Ukranie. Konkretnie z biletami. Co rusz slysze, ze bilety trzeba rezerwowac wczesniej sporo. I to nie tylko na popularny Krym, nawet do Czerniowic. Co mam zrobic jesli w nocy nie kupie zadnego biletu i perspektywa stania na dworcu mi nie mila jest. W wakacje nie wiem jak jesy, bo letnich wyjazdow unikam jak moge. Za to np. pazdzierniku we Lwowie w poniedzialek rano w przedsprzedazy biletow na wtorkowy nocny do Czerniowiec nie bylo, ale w zwyklej kasie na godzine przed odjazdem (wczesniej nie sprzedaja i juz) byly bez problemu. Mysle, ze ryzyko stania na dworcu jest minimalne. No, ale oczywiscie jak chcesz miec pewnosc to zawsze mozesz kupic sobie bilet juz w Polsce z Przemysla do Lwowa. Rok temu normalny kosztowal ok. 120 PLN, przy cenach autobus Przmysl-Lwow 15 PLN + pociag Lwow-Czerniowce (z posciela) ok 23 UAH (razem ca.35 PLN). I nawet mozesz w Warszawie, Kielcach albo gdzie indziej. Wybor nalezy do Ciebie. Mnie sie nie chcialo. Pzdr |
|
123
Czas ładowania strony (sek.): 0.031 © 2001-2012 |Polityka Prywatności materace urtak azali
|