° Forum °
° warszawa remonty ° Monety ° wnętrzowe stacje transformatorowe ° warszawa rzeczoznawca °

Krym

Forum: / Turystyka 2001 / Krym
. 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
Piotrek

Posted: 4 Lut 2001 22:06:16



witam
TYM RAZEM CHCIAŁBYM NA WAKACJE POJECHAĆ NA KRYM
OCZYWIŚCIE SAM ZAŁATWIAM CAŁĄ ORGANIZACJĘ, JEŚLI KTOŚ MA CENNE UWAGI LUB
MIEJSCA WARTE ODWIEDZENIA LUB TEŻ CHCE SIĘ TAM WYBRAĆ NIECH DA ZNAĆ.
P.S.
NAJLEPSZE WAKACJE TO TE NIE DO KOŃCA PLANOWANE. SŁUŻĘ WIADOMOŚCIAMI O TYM
JAK SAMEMU WYBRAĆ SIĘ DO MAROKA, I CO WATRO WIEDZIEĆ.






Piotr Simon

Posted: 5 Lut 2001 23:38:13




witam
TYM RAZEM CHCIAŁBYM NA WAKACJE POJECHAĆ NA KRYM
OCZYWIŚCIE SAM ZAŁATWIAM CAŁĄ ORGANIZACJĘ, JEŚLI KTOŚ MA CENNE UWAGI LUB
MIEJSCA WARTE ODWIEDZENIA LUB TEŻ CHCE SIĘ TAM WYBRAĆ NIECH DA ZNAĆ.

Cześć mam na imię Piotr i w podczas ostatnich wakacji spędziłem dwa tygo
dnie na Ukrainie w tym pięć dni na Krymie (w Jałcie). Nie wiem na ile znasz

specyfikę podróży po "imperium"... ale po kolei:
Dojechać najlepiej pociągiem i masz tu dwie możliwości: - bezpośredni wagon
z Warszawy do Symferopola jeździ dwa razy w tygodniu (koszt nieznany) lub
przejazd z Przemyśla do Odessy i dalej ruszać na Krym. Bilet powrotny na t
rasie Przemyśl - Odessa - Przemyśl ( wliczając 30% zniżkę za zakup od razu
powrotnego), z miejscówką na sypialny, kosztuje ok 250 zł (zależy to od kl
asy wagonu). Pociąg rusza z Przemyśla o 16.50 jest w Odessie o 10.55 dnia
następnego Ok 19.00 rusza pociąg do Symferopola. W sezonie (czerwiec - sie
rpień) trudno dostać bilety - wykupuje je tzw mafia dworcowa i sprzedaje na
peronach po czarnorynkowym kursie - lepiej jechać we wrześniu ( oczywiście
przy wyjeździe z Warszawy nie ma tego problemu). Na Krymie najlepiej nocować
w jakimś znanym kurorcie np w Jałcie - noclegi w kwaterach prywatnych star
tują od 1$ od osoby za noc:-))) .Jeśli chodzi o atrakcje to w samej Jałcie
jest ich sporo: możecie obejrzeć krzesło na którym siedział Stalin podczas
konferencji jałtańskiej (razem z całym pałacem oczywiście), zamek "Jaskół
cze Gniazdo" czy wodospad Uczan - Szu! Ze spraw organizacyjnych warto pami
ętać o obowiązku meldunkowym (najpóżniej w trzecim dniu pobytu) bo inaczej
dopadnie Was milicja i skasuje dolarową łapówkę.To tyle , służę pomocą - p
owodzenia!!!






roma

Posted: 6 Lut 2001 14:40:42



Witam!
Polecam koniecznie zobaczenie Bakczysaraju z pałacem chana krymskiego (warto
udawać Rosjan, bo bilety kosztują wtedy ok. 6 zł a nie 16) i Czufut-Kale,
kamienne miasto, o którym pisał Mickiewicz w sonecie "Widok nad przepaścią w
Czufut-Kale". To niedalego Bakczysaraju (jakieś 4 kilometry). Można też
pojechać do Balszogo Kaniona gdzie jest Wanna Młodości - górska rzeka
wyżłobiła taką dużą dziurę gdzie wszyscy się taplają, a woda ma około 8
stopni Celsjusza. Można tam obok rozbić namiot (trzeba ustalić z
ichniejszymi leśnikami, bo to rezerwat przyrody, kosztuje to 1 zł.)
Na północ od Jałty jest miasto Sudak, gdzie znajduje się twierdza zbudowana
przez genueńczyków. Można zobaczyć, całkiem sympatyczna. Może być problem z
dojazdem, bo droga jest jedna i wije się malowniczo wzdłuż wybrzeża.
Autobusy jeżdżą rzadko i niechętnie.
Można też odpocząć w Alupce, to taka turystyczne miasteczko ale bardzo
ładne. Jest tam pałac Woroncewa i bardzo piękny park z egzotycznymi drzewami
dookoła. Można zobaczyć takie cuda jak urkaiński "szoł ballet", trudno wyjść
z podziwu. Z Alupki jeżdżą kutry do Jałty i dalej na północ (aż do wioseczki
Rybacze, nie polecam, dla turystów tzw. "wtorogo sorta". Chyba, że podoba
się komuś brud i smród na plaży).
A tak poza tym to polecam Krym. Mnie bardzo się tam podobało.
I warto kupić bilet z Lwowa do Odessy a potem z Odessy do Symferopola. Z
mafią ustala się tak, że idzie siędo konduktora/ki i ustala cenę przejazdu
(bo biletów już dawno nie ma w kasie). Kwota powinna być zbliżona do
prawdziwej kwoty za bilet, tylko pieniądze wędrują do kieszeni konduktora a
nie do państwowej kasy. Ale to już nikogo nie obchodzi...
pozdrawiam
Monika






Peter

Posted: 27 Lut 2001 00:50:10



Witam na grupie.
Byłem z grupką znajomych w lipcu zeszłego roku.
Istnieje dobre połączenie kolejowe Lwów- Simferopol (ok 30godz.),
z tamtąd można zdecydować się na trolejbus, lub wynająć
samochód.
Naprawdę warto zobaczyć twierdzę(miasto), tatarów krymskich-Chufut-kale.
Jest to ogromne urwisko rozciągające się na dużą odległość a na szczycie
monastyr i wykute w skałach miasto (rewelacyjne widoczki ).
Wstęp kosztuje grosze ,ale jak wszędzie warto posługiwać się przy kupnie
bileów ichniejszym językiem (istnieją tam dwie "taryfy" dla swoich i tych z
zachodu).
Niedaleko, w Bakczysaraju jest pałać sułtana i meczet .
W Sewastopolu warto zobaczyć ruiny Hersonez ,pozostałości greckich wpływów X
w.
i rewelacyjna plaża.
Jadąc wybrzeżem na wschód przed Jałtą w miejscowości Alupka można zwiedzić
parkowo- zamkowy obiekt Woroncewa zbudowany na wzór angielski . Z tąd widać
Jałtę.
Zakładając bazę w miejscowości Koktiebiel, niedaleko jest do parku
krajobrazowego Karadak ,gdzie atrakcją jest pozostałość po stożku wulkanu
(śrd. jura),tu łączą się wszystkie strefy krajobrazowe Krymu:step, las, góry
morze. Obowiązkowa wizyta w msc."Nowy Świat"
carska plaża (podobno najcieplejsza na krymie:)-rzeczywiście!
Jest tam miejscowa fabryka szampana i itp.:))))) Niezła górka do
wspinaczki. Hotel gdzie bywali astronauci. Między NŚ a Sudakiem faktoria
XIV w.
40 min. od plaży w Koktiebiel na górze Uzun-Syrt szybowisko (znane w kręgach
latających).
min. motolotnie,glajty. Możliwość przelotów (ok. 300 hr.) Klasyczna knajpka
lotnicza.
Można tam się rozbić namiotami.
Jechałem dalej przez Feodosję,Kercz, bierdiańsk, Zaporoże, Nikopol, Żółte
Wody, z Pietichatek pociągiem do Lwowa.
Generalnie ludzie na Krymie bardzo przyjażnie nastawieni szczegolnie
rdzenni, Rosjanie raczej chłodni.Miejscowa komunikacja b.tania,benzyna
niecałe 1pln/litr.
Z jedzeniem nie ma problemu,owoce(2.5-3hr),ryby(3),mięso
Dobre piwo Slawutycz
Pogoda rewelka, przez dwai pół tygodnia brak deszczu ...

Na samym Krymie można spędzić 4 tygodnie.
Chcę tam wrócić w sierpniu.(sory za przydługi ...)
pozdr. Pietia










Piotr Wasil

Posted: 14 Kwi 2001 15:15:40



Wybieram się ze znajomymi w maju na Krym na 2 tygodnie.
Gdzieś słyszałem o jakimś obowiązku meldunkowym. Czy ktoś może
potwierdzić tę informację? Gdzie ewentualnie to zrobić?




Emi

Posted: 17 Kwi 2001 15:42:53




Wybieram się ze znajomymi w maju na Krym na 2 tygodnie.
Gdzieś słyszałem o jakimś obowiązku meldunkowym. Czy ktoś może
potwierdzić tę informację? Gdzie ewentualnie to zrobić?
tak trzeba sie meldowac jezeli przebywa sie w jednym miejscu

mozna sie meldowac na posteruku milicji :((((
lub taka formalnosc prowadza kampingiitp dla swoich klietow
z uklonami Emil






Piotr Wasil

Posted: 17 Kwi 2001 15:50:47




Wybieram się ze znajomymi w maju na Krym na 2 tygodnie.
Gdzieś słyszałem o jakimś obowiązku meldunkowym. Czy ktoś może
potwierdzić tę informację? Gdzie ewentualnie to zrobić?
tak trzeba sie meldowac jezeli przebywa sie w jednym miejscu

mozna sie meldowac na posteruku milicji :((((
lub taka formalnosc prowadza kampingiitp dla swoich klietow

My chcemy raczej codziennie sie gdzies przemieszczac i spac raczej na
dziko. Może sie ktos przyczepic? Masz jakies doswiadczenia?




Piotr Simon

Posted: 17 Kwi 2001 20:42:46




My chcemy raczej codziennie sie gdzies przemieszczac i spac raczej na
dziko. Może sie ktos przyczepic? Masz jakies doswiadczenia?

Czepiaja sie - szczegolnie na dworcu w Symferopolu - bo zameldownie jest
obowiazkowe powyzej 72 godz na Ukrainie i nie ma dla nich znaczenia ze
codziennie spales w innym miejscu...
Pozdr.
Piotr






Grzegorz Raciborski

Posted: 18 Kwi 2001 04:50:59





My chcemy raczej codziennie sie gdzies przemieszczac i spac raczej
na

dziko. Może sie ktos przyczepic? Masz jakies doswiadczenia?

Czepiaja sie - szczegolnie na dworcu w Symferopolu - bo zameldownie
jest

obowiazkowe powyzej 72 godz na Ukrainie i nie ma dla nich znaczenia
ze

codziennie spales w innym miejscu...

Bylem teraz 10 dni na Krymie. Zaczepili nas tylko raz - w drodze
powrotnej wlasnie na dworcu w Symferopolu. Pytali o narkotyki, bron.
Nawet nas nie legitymowali (meldunku nie mielismy). Oni w ogole maja
od paru tygodni (szczegolnie drogowka) prikaz, aby bez powodu nie
czepiac sie cudzoziemcow.

Pozdrawiam

Grzegorz Raciborski






Tomek

Posted: 28 Maj 2001 06:56:04



Czy był ktoś na Krymie.

Chciałbym się dowiedzieć wszystkiego co jest możliwe.
Ceny jedzenia, spania, gdzie spać jak tam dojechać, jakie są ceny pociągów
na Ukrainie i czy jest tam bezpiecznie

--

Pozdrowienia :))
Tomasz Białek








gabriel tobiasz

Posted: 29 Maj 2001 10:07:57



gdzie najlepiej i jak jechać na krym?




Piotr Wasil

Posted: 29 Maj 2001 11:43:09




gdzie najlepiej i jak jechać na krym?

Przeczytaj 100 postow wstecz, ze 2-3 razy ten temat był poruszany.




Piotr Simon

Posted: 29 Maj 2001 19:48:41




W Symferopolu zaczyna się najdłuższa linia trolejbusowa na świecie
(polecam). Można nią dojechać do Ałuszty, Jałty i dalej.

...dalej juz nie mozna... ale to i tak wystarczy (90km w 2.45 godz) ;-)))

Najlepszym, bo najtańszym sposobem jest nocowanie na kwaterach prywatnych.
Za 20$ za dobę można wynająć mieszkanie w bloku pod klucz dla 6- 8 osób

taniej tez mozna - nocowalismy w Jalcie za niecale 2$ od osoby a niektorym
udalo sie znalezc przyzwoita kwatere za 1$ !!!

ciepła woda
przeważnie tylko w soboty.

albo nigdy ...

Jedyną skuteczną metodą jest nie rzucać się w oczy, Nie rozmawiać ze sobą
krzycząc przez ruchliwą ulicę, nie śpiewać (zwłaszcza po polsku) wracając
z

nocnej libacji, nie zachowywać się wyzywająco i starać się przestrzegać
przepisów i ogólnie przyjętych norm.

Czasami i to nie pomaga - na Krymie trzeba po prostu unikac mundurowych jak
ognia

w Odessie unikać okolic
Czernomorskowo prospekta (podobno nawet w dzień lepiej trzymać się z
dala).


...przesadzasz - bywalismy tam nawet po zmroku i nic sie nie stalo

Pozdrawiam
Piotr






qba

Posted: 30 Maj 2001 08:30:09



mam pytanka:
- jakie tam sa ceny zywnosci i noclegow no i uzywek (knajpy, imprezy, itd.)
na co zwrocic szczegolna uwage, wszelkie wskazowki mile widziane

Kuba






qba

Posted: 30 Maj 2001 08:34:56



sorki za ten post :-)






Piotr Wasil

Posted: 30 Maj 2001 12:18:30




- jakie tam sa ceny zywnosci
Wedliny drogie i syfiaste, polskie zarcie drozsze. Generalnie taniej niz

w polsce.

i noclegow
tego nei wiem


no i uzywek (knajpy, imprezy, itd.)
Piwo w knajpie w Alupce przy pasazu po 90 gr ;-). Wzielismy 5 litrowy

zapas ;-). Cena piwa w sklepie i w barach rzadko sie rozni. Wodeczka od
3 zl i to calkiem niezla. O innych uzywkach nic nie wiem ;-)




Mariusz Wolski

Posted: 25 Cze 2001 12:12:04



W dniach 12.07.2001 - 05.08.2001 organizowana jest "Druga Polska Wyprawa na
Krym".
Szczegoly na http://cpm.republika.pl
Na stronie zamiescilismy takze opisy i zdjecia z zeszlorocznej wyprawy.

Pozdrawiam, Mariusz Wolski






Luster

Posted: 23 Lip 2001 15:52:19



Hey :-)
Jestesmy para studentow socjologii (i to moze niektorych odstraszyc (a
innych zachecic ;-)) i mamy zamiar jechac w sierpniu na Krym. Jedno z
nas juz tam bylo, wiec wiemy jak dotrzec and so on. Chcielibysmy wynajac
tam mieszkanie, pozwiedzac (a jest co) i poplazowac (a jest gdzie).
Szukamy kogos kto chcialby sie do nas przylaczyc, bo jestesmy z natury
towarzyscy (vide kierunek studiow), a poza tym w 4-6 osob znacznie
latwiej jest wynajac rozsadne (czyt. tanie) mieszkanie (tak BTW jedno
mamy na oku, tylko nie wiemy czy jest wolne).
Jesli ktokolwiek chcialby sie przylaczyc, albo tez zna kogos kto

PS. Liczymy ze na 3 tygodnie w sumie pojdzie okolo 300$
PS2. W koszty wliczamy konsumpcje swietnego krymskiego koniaku...




tomek d

Posted: 30 Lip 2001 16:47:03



proszę o jakieś informacje o tym miejscu zwłaszcza co warto zobazyć i dojazd
tanie opcje






Rottary

Posted: 18 Lut 2002 20:16:33



Powiedzcie czy warto sie tam wybrac rodzina.
Dwoje dorosłych + dzieci 8 lat i 4 latka.
Prosze o garsc szczegołow.







äĹÎÉÓ

Posted: 23 Mar 2002 07:25:33



đŇÉÇĚÁŰÁĹÍ ÎÁ ĎÔÄŮČ × ëŇŮÍ. đŇĹÄĚÁÇÁĹÍ ÄĚŃ ĎÔÄŮČÁ: Ë×ÁŇÔÉŇŮ, ËĎÍÎÁÔŮ, ÄĎÍÁ,
×ÉĚĚŮ, ĐÁÎÓÉĎÎÁÔŮ, ĎÔĹĚÉ, ÜĚĚÉÎÇÉ, ÂÁÚŮ ĎÔÄŮČÁ, ÄÁŢÉ, ÄĎÍÉËÉ, ËĎÔÔĹÄÖÉ...
áĚŐŰÔÁ, ěÁÚŐŇÎĎĹ, őÔĹÓ, ëÁŇÁÓÁÎ, đÁŇÔĹÎÉÔ, ńĚÔÁ, ěÉ×ÁÄÉŃ, îÉËÉÔÁ, íÁÓÓÁÎÄŇÁ,
óÁËÉ, ĺ×ĐÁÔĎŇÉŃ, ćĹĎÄĎÓÉŃ... ďÔÄŮČ × éÓĐÁÎÉÉ. đŇĎÄÁÖÁ ÎĹÄ×ÉÖÉÍĎÓÔÉ ×
éÓĐÁÎÉÉ. üÍÉÇŇÁĂÉŃ, đíö. ďÔËŇŮÔÉĹ ĆÉŇÍ, ÓŢĹÔĎ× × ÂÁÎËÁČ éÓĐÁÎÉÉ.

ôĹĚ × ëŇŮÍŐ: (06563) 97522 ËŇŐÇĚĎÓŐÔĎŢÎĎ ÍĎÂ. ëÉĹ×ÓÔÁŇ +38 (067) 7047995






edda

Posted: 23 Kwi 2002 06:51:06




czy ktos wybiera sie w tym roku na Krym? na 2,3 tygodnie? bo chetnie bym
tam

pojechal, podobo warto

wybieram sie w piatek :) na 10 dni

jak wroce zrelacjonuje...
pozdr. edda








Posted: 22 Kwi 2002 22:02:35



czy ktos wybiera sie w tym roku na Krym? na 2,3 tygodnie? bo chetnie bym tam
pojechal, podobo warto




Marcin Lubojański

Posted: 22 Kwi 2002 22:51:11



czy ktos wybiera sie w tym roku na Krym? na 2,3 tygodnie? bo chetnie bym
tam

pojechal, podobo warto

Ja może...
To jeden z warinatów na te wakacje.

Poza tym zapraszam do ogłoszenia się na mojej stronie.

Marcin Lubojański
---
----==== www.tramping.slask.prv.pl ====----



Aju

Posted: 17 Cze 2002 11:51:50



Czy ktos zna jakies przyzwoitei tanie biuro, ktore organizuje wyjazdy na
Krym. A moze ktos z was tam w lipcu sie wybiera i zabrałby ze soba pare
osob. Zawsze w wiekszej grupie razniej






Karolina

Posted: 17 Cze 2002 13:56:32




Ja jade z grupa znajomych, ale przez Lwow, Kijow, Odesse :)
Wyjazd gdzies koolo 26 lipca :)
Pozdrawiam
Karolina






Polbut

Posted: 18 Cze 2002 10:36:30




Czy ktos zna jakies przyzwoitei tanie biuro, ktore organizuje wyjazdy na
Krym. A moze ktos z was tam w lipcu sie wybiera i zabrałby ze soba pare
osob. Zawsze w wiekszej grupie razniej

Polecam wyjazd samodzielny. naprawde nie ma sie czego obawiac(oczywiscie

przy odpowiedniej dozie rozsadku).
Najpierw do Przemysla, nastepnie autobusem do Lwowa i w koncu stamtad
pociagiem do Symferopola w samym sercu Krymu. Tutaj mogą byc kłopoty ze
zdobyciem biletów na pociąg Lwów-Symferopol, ale jakoś zawsze da sie
załatwić. Z noclegami na miejscu nie ma problemów- na dworcach stoją
babuszki z "kwartirami" za 10 , max 15 hrywien.
My byliśmy w zeszłym roku w 3 osoby i zapewniam ze wiecej nie trzeba
M.W






fotech

Posted: 18 Cze 2002 10:46:44



Najpierw do Przemysla, nastepnie autobusem do Lwowa i w koncu stamtad
pociagiem do Symferopola w samym sercu Krymu. Tutaj mogą byc kłopoty ze
zdobyciem biletów na pociąg Lwów-Symferopol, ale jakoś zawsze da sie
załatwić. Z noclegami na miejscu nie ma problemów- na dworcach stoją
babuszki z "kwartirami" za 10 , max 15 hrywien.

Czy jakis skrót myslowy zrobiłeś, czy z tego wynika, ze wakacje na Krymie
spedziłęś w Symferopolu ?
Wojtek






Polbut

Posted: 18 Cze 2002 12:42:24




Najpierw do Przemysla, nastepnie autobusem do Lwowa i w koncu stamtad
pociagiem do Symferopola w samym sercu Krymu. Tutaj mogą byc kłopoty ze
zdobyciem biletów na pociąg Lwów-Symferopol, ale jakoś zawsze da sie
załatwić. Z noclegami na miejscu nie ma problemów- na dworcach stoją
babuszki z "kwartirami" za 10 , max 15 hrywien.

Czy jakis skrót myslowy zrobiłeś, czy z tego wynika, ze wakacje na Krymie
spedziłęś w Symferopolu ?
Wojtek

Oczywiscie że nie spedziłem ich w Symferopolu. Z dworca w Symferopolu
odchodzą pociągi autobusy i mikrobusy a nawet trolejbusy do Bakczysaraju

sewastopola, ałuszty, eupatorii, sudaka i gdzie tam jeszcez sobie chcesz.
Natomiast klopoty z kupieniem biletów możesz miec (ale tylko mozesz, nie
musisz) we Lwowie na pociąg Lwów-Symferopol.






Polbut

Posted: 18 Cze 2002 12:44:09



A co do noclegów na miejscu to mam oczywiscie na mysli cały Krym- dlatego
napisałem na dworcach a nie na dworcu!







. 1 . 2 . 3 . >>
 

123

Czas ładowania strony (sek.): 0.571
© 2001-2010 |Polityka Prywatności
materace azali urtak azali

Online: Odwiedzający - 3
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 8 [28 Cze 2010 19:42:34]
Odwiedzający - 8 / + - 0