| Forum: / Turystyka 2001 / czy ktos pracowal w Australii? |
| Autor | Wiadomość |
| KejSi
|
Posted: 5 Sty 2001 12:52:58 Czesc Grupo! mam pytanko. Czy ktos byl w Australii - np w Sydney lub Brisbane, lub Adelaide i pracowal tam? Czy nie orientuje sie ktos jakie sa w ogole mozliwosci podjecia tam pracy? Wiem, ze posiadajac wize studencka mozna pracowac ok20 godzin na tydzien. A nie posiadajac? Czy moze ktos tam pracowal na czarno? -- Z gory dziekuje za jakiekolwiek sugestie Pozdrawiam! =================================== |
| darecheq
|
Posted: 6 Sty 2001 20:24:11 Czesc Grupo! mam pytanko. Czy ktos byl w Australii - == to jest grupa trampingowa, czy gastarbeiterowska? d. ps: temat był wielokrotnie wałkowany na pl.rec.travel...... |
| [[[SUSHI]]]
|
Posted: 7 Sty 2001 20:49:05 To mnie zawsze ciekawilo jak to jest czemu np. zabrania sie pytac o takie rzeczy, przeciez jezeli ktos planuje wielka podroz na kilka lat to dlaczego ma np. nie wiedzic jakie sa mozliwosci podniesienia budzetu wyprawy. Chyba ze ktos ma zamiar wylaczenie komercyjny, szkoda ze takich ludzi jest ciagle wielu. Nawet anglicy pracuja chociaz w sumie to chybaby nie musieliby, bo to tez ciekawa przygoda , ale tylko wtedy gdy nie robimy za niewolnika. pozdr. sushi Czesc Grupo! mam pytanko. Czy ktos byl w Australii - np w Sydney lub
Brisbane, lub Adelaide i pracowal tam? Czy nie orientuje sie ktos jakie sa w ogole mozliwosci podjecia tam pracy? Wiem, ze posiadajac wize studencka
|
| Qrczak
|
Posted: 9 Sty 2001 09:10:03 To mnie zawsze ciekawilo jak to jest czemu np. zabrania sie pytac o takie rzeczy, przeciez jezeli ktos planuje wielka podroz na kilka lat to dlaczego ma np. nie wiedzic jakie sa mozliwosci podniesienia budzetu wyprawy. Ale to juz raczej nie jest tramping. Na tej samej zasadzie mozna rownie dobrze pytac o sposoby przemytu, rodzaje broni (moze sie przydac w czasie wyprawy), polaczenia kolejowe i inne. Ale to wszystko jednak NTG. Chyba
ze ktos ma zamiar wylaczenie komercyjny, szkoda ze takich ludzi jest ciagle wielu. Nawet anglicy pracuja chociaz w sumie to chybaby nie musieliby, bo to tez ciekawa przygoda , ale tylko wtedy gdy nie robimy za niewolnika. A, odpowiadaj pod postem przedmowcy. To zdecydowanie ulatwia czytanie :^) |
| KejSi
|
Posted: 10 Sty 2001 11:14:45 to jest grupa trampingowa, czy gastarbeiterowska?
Przeciez nie kazdy jest na tyle zamozny, zeby planowac sobie tramping na bazie srodkow przywiezionych z Polski. Moim celem jest wlasciwie Outback australijski, ale nie moge go zrealizowac jezeli nie zarobie wczesniej jakichkolwiek pieniazkow. W tej grupie sa (lub powinni byc) ludzie ktorzy wiedza duzo, jak to jest w roznych miejscach na ziemi, dlatego tez pytalam wlasnie o prace. Pozdrawiam Gosia |
|
123
Czas ładowania strony (sek.): 0.009 © 2001-2012 |Polityka Prywatności materace urtak azali
|