| Forum: / Turystyka 2001 / Wilno |
| . 1 . 2 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Paweł Sasanka
|
Posted: 24 Sty 2001 19:43:23 Witam ! Mam pytanie. Czy ktos z was dysponuje konkretnym adresem z dobrymi noclegami w Wilnie ? Wybieram sie na kilka dni na przelomie lutego i marca. Pawel |
| Wojciech Beltkiewicz
|
Posted: 24 Sty 2001 19:44:51 : Witam ! Mam pytanie. Czy ktos z was dysponuje konkretnym adresem z dobrymi : noclegami w Wilnie ? Wybieram sie na kilka dni na przelomie lutego i marca. : Pawel Jak tam ostatnio bylem w 1999, to nocowalismy w Hotel Gintaras, za niecale 20 USD za "double." Jest tuz kolo stacji kolejowej, adres Sodu gatve 14. |
| Beata
|
Posted: 25 Sty 2001 09:22:58 hej, sprawdz www.vilnius.lt (chyba sie nie pomylilam) i tam jest m.in. accomodation. polecam hotelik Linertip (jakos taka nazwa) - jest bardzo blisko starowki, wlasciwie na starowce, ok. 100 m. od muzeum Mickiewicza, na przemilej ladnej uliczce. Wilno to naprawde ladne miasto. polecam. I tylko odradzam odwiedzanie, nawet z sentymentu, polskiej restauracji, bo to rozczarowanie straszne i zoladka rozstroj niestety pewny. beata Witam ! Mam pytanie. Czy ktos z was dysponuje konkretnym adresem z dobrymi
noclegami w Wilnie ? Wybieram sie na kilka dni na przelomie lutego i marca. Pawel
|
| Jack
|
Posted: 25 Sty 2001 10:15:14 Hej, a jakies propozycje na wieczor w Wilnie (jakies dobre knajpki w centrum). Wybieram sie tam na poczatku maja. Jack hej,
Wilno to naprawde ladne miasto. polecam. I tylko odradzam odwiedzanie, nawet z sentymentu, polskiej restauracji, bo to
rozczarowanie straszne i zoladka rozstroj niestety pewny. beata Witam ! Mam pytanie. Czy ktos z was dysponuje konkretnym adresem z dobrymi noclegami w Wilnie ? Wybieram sie na kilka dni na przelomie lutego i
marca. Pawel -- |
| Beata
|
Posted: 26 Sty 2001 09:35:54 Ja byłam w Wilnie w sierpniu zeszlego roku. Jak pisalam - restauracja polska okazala sie byc totalnym niewypalem, ale na brak turystow nie narzeka, bo widzielismy dwa autokary w odstepie ok. 2 godzin nadjezdzajace Polakow zwiedzajacych Ostra Brame. Widac w programie wycieczek polskich jest obowiazkowy pobyt w takiej knajpie. Niestety i litewska kuchnia byla dla mnie rozczarowaniem - ale to pewnie dlatego, ze przez lata nie jadlam miesa, a teraz od czasu do czasu tylko, a ichniejsze kolduny naszpikowane sa tlustym miesem. Ale zwykle w knajpach oprocz typowych dan kuchni litewskiej bez problemu mozna kupic inne dobre rzeczy - tzw. kuchni miedzynarodowej. Sprawdzona okazala sie pizzeria - nie pamietam nazwy - ale w bliskim centrum sa trzy o tej samej nazwie. Byly naprawde w porzadku. Blisko Ostrej Bramy, zaraz za zielona cerkwia jest dosc ladna knajpa litewska i jesli wybierze sie raczej placki ziemniaczane ze smietana niz kolduny, to jest sie wygranym wieczoru i wszyscy juz do konca dnia zazdroszcza decyzji. Pycha. Mile miejsce do posiedzenia przy piwku czy innym czyms to tez w dol od Ostrej Bramy, ale naprzeciwko zielonej cerkwi w glebi - klub z mila muza do posiedzenia, posluchania. DJs graja tez na zywo. I bardzo polecam przemile miejsce gdzie mala rzeczka wpada do duzej - jest tam nad brzegiem mila knajpa z zewnetrznymi stolikami. woda szumi, w glowie tez - i w ogole nie czuje sie nawalu duzego miasta. poza wszystkim polecam tez wyprawe do wiezy telewizyjnej. po pierwsze bo bardzo ciekawa historia, choc smutna jak wiadomo. a widoki z gory na wilno zielone i okolice sa zapierajace dech. naprawde wspaniale. mozna siedziec w tej krecacej sie wiezy bez konca i ogladac tylko zmieniajace sie widoki. do maja duzo czasu, wiec i zazielenic sie zdazy Wilno na Twoj przyjazd. pozdrawiam b. ----- Original Message ----- Sent: Thursday, January 25, 2001 11:15 AM Subject: Re: Wilno Hej, a jakies propozycje na wieczor w Wilnie (jakies dobre knajpki w centrum). Wybieram sie tam na poczatku maja. Jack hej,
Wilno to naprawde ladne miasto. polecam. I tylko odradzam odwiedzanie, nawet z sentymentu, polskiej restauracji, bo to
rozczarowanie straszne i zoladka rozstroj niestety pewny. beata Witam ! Mam pytanie. Czy ktos z was dysponuje konkretnym adresem z dobrymi noclegami w Wilnie ? Wybieram sie na kilka dni na przelomie lutego i
marca. Pawel -- |
| Jack
|
Posted: 26 Sty 2001 11:02:04 Dzieki serdeczne za namiary i opinie. Bede pamietal i poprobuje Twoich propo zycji. Pozdrawiam. Jack |
| Grzegorz Bednarczyk
|
Posted: 26 Sty 2001 12:33:07 Hej, a jakies propozycje na wieczor w Wilnie (jakies dobre knajpki w
centrum). Wybieram sie tam na poczatku maja. Np. "Batmanas" na Giedymina (aleja wychodząca dokładnie na przeciwko katedry, idąc od niej po lewej stronie gdzieś niedaleko już dawnego placu Lenina). Dla samego wystroju warto :-) Pozdrowienia -- Grzegorz Bednarczyk nieistniejące kościoły krakowskie: http://republika.pl/koscioly/ |
| Grzegorz Bednarczyk
|
Posted: 26 Sty 2001 12:34:47 Witam ! Mam pytanie. Czy ktos z was dysponuje konkretnym adresem z
dobrymi noclegami w Wilnie ? Wybieram sie na kilka dni na przelomie lutego i marca. Gdy chodzi o tanie i przyzwoite, to kojarzę schronisko położone w pobliżu cmentarza bernardyńskiego (tj. za Wilejką, dwadzieścia minut spaceru od centrum). Niestety, adresu (a zwłaszcza telefonu) sam poszukuję (nie ja organizowałem nocleg, a kontakty się urwały... :-(( ) Pozdrowienia -- Grzegorz Bednarczyk nieistniejące kościoły krakowskie: http://republika.pl/koscioly/ |
| Konrad Brywczyński
|
Posted: 26 Sty 2001 13:11:49 | Dzieki serdeczne za namiary i opinie. Bede pamietal i poprobuje Twoich propo | zycji. Tylko jej nie wierz w niedobre litewskie jedzenie. :-) W Wilnie akurat nie jadłem, ale generalnie kołduny (prawdziwe, takie, z których właśnie _MA_ wypłynąć tłuszczyk), wspaniały chłodnik (saltibarsciai) z ciepłymi ziemniakami (podane osobno na talerzyku), wszelkie placki ziemniaczane (bulviniai blynai) - także z mięsem (wbrew pozorom nie jest to nasz "placek cygański aka węgierski") są po prostu fantastyczne. Do piwa, o którym już słyszałeś polecam chleb smażony z czosnkiem (keptas duona) i groch ze słoninką (żyrniai). W sklepach warto kupić pyszne kiełbasy. U nas już takich nie ma. No i kwas chlebowy (ale nie w PETach, tylko w szkle - czasem trzeba poszukać, bo niestety nie jest wszędzie). Do domu koniecznie zabierz chleb. Ale nie szukaj jasnego, bo nawet jasny jest częściowo żytni, więc jest ciemny. :-) Ale ten smak.... I jest b. długo świeży. |
| Beata
|
Posted: 29 Sty 2001 08:56:44 Tylko jej nie wierz w niedobre litewskie jedzenie. :-) hej, zgadzam sie co do chleba, swietny jest z kminkiem, zabralam do domu troche. piwo tez bardzo dobre. i alkohole miejscowe tez. co do jedzenia - potwierdzalam ze placki ziemniaczane pyszne byly. a co do tluszczyku wyplywajacego z koldunow - no coz, kwestia gustu. generalnie jest raczej ciezka kuchnia niz nie. Ale i tak trzeba tam byc, i pewnie samemu sprobowac. pozdrawiam bb |
| Konrad Brywczyński
|
Posted: 29 Sty 2001 11:08:22 | | Tylko jej nie wierz w niedobre litewskie jedzenie. :-) | | hej, | zgadzam sie co do chleba, swietny jest z kminkiem, zabralam do domu troche. | piwo tez bardzo dobre. i alkohole miejscowe tez. co do jedzenia - | potwierdzalam ze placki ziemniaczane pyszne byly. a co do tluszczyku | wyplywajacego z koldunow - no coz, kwestia gustu. generalnie jest raczej | ciezka kuchnia niz nie. No i tak ma właśnie być. Niestety w Polsce już takich kołdunów się raczej nie zje (chyba że samemu zrobisz). No i jeszcze kartacze. Po polskiej stronie (znaczy się na suwalszczyźnie) są niezłe, ale jednak litewskie cepeliniai są nie do pobicia. | Ale i tak trzeba tam byc, i pewnie samemu sprobowac. Otóż to. Po to się jedzie, żeby spróbować miejscowych specjałów, a nie zajadać się pizzą - no chyba że jesteśmy we Włoszech. :-) |
| Tomek N.
|
Posted: 29 Sty 2001 13:04:11 . No i kwas chlebowy (ale nie w PETach, tylko w szkle - czasem trzeba poszukać, bo niestety nie jest wszędzie). To chyba zalezy od "marki" - kiedys faktycznie nacialem sie na paskudny ale udalo mi sie tez kupic w "plastiku" pyszny kwas - prawie taki jak z ulicznej beczki..:-))) Do domu koniecznie zabierz chleb.
Ale nie szukaj jasnego, bo nawet jasny jest częściowo żytni, więc jest ciemny. :-) Ale ten smak.... I jest b. długo świeży. Fakt - mnie wytrzymal ponad miesiac w stanie prawie ze idealnym..:-) pzdrw Tomek Nodzynski |
| Konrad Brywczyński
|
Posted: 29 Sty 2001 20:00:25 | | . No i kwas chlebowy | (ale nie w PETach, tylko w szkle - czasem trzeba poszukać, bo | niestety nie jest wszędzie). | | To chyba zalezy od "marki" - kiedys faktycznie nacialem sie na | paskudny ale udalo mi sie tez kupic w "plastiku" pyszny kwas - prawie | taki jak z ulicznej beczki..:-))) Najlepsza jest Gubernija z Trok. Niemniej ta ze szkła jest po prostu lepsza od PETowej. Z tym że niestety obie są już popkulturowe (czyli np. sztucznie gazowane). |
| Paweł Sasanka
|
Posted: 30 Sty 2001 18:00:11 A czy ktos ma jakies doswiadczenia z noclegami u Polakow ? Ja sam nocowalem w ten sposob we Lwowie. Nocleg za dobe kosztowal ok. 4 $ za dobe od osoby. Bylbym wdzieczny za uwentualny adres. Pozdrawiam Pawel Witam ! Mam pytanie. Czy ktos z was dysponuje konkretnym adresem z dobrymi noclegami w Wilnie ? Wybieram sie na kilka dni na przelomie lutego i marca. Gdy chodzi o tanie i przyzwoite, to kojarzę schronisko położone w pobliżu cmentarza bernardyńskiego (tj. za Wilejką, dwadzieścia minut spaceru od centrum). Niestety, adresu (a zwłaszcza telefonu) sam poszukuję (nie ja organizowałem nocleg, a kontakty się urwały... :-(( ) Pozdrowienia -- Grzegorz Bednarczyk nieistniejące kościoły krakowskie: http://republika.pl/koscioly/ |
| Grzegorz Bednarczyk
|
Posted: 31 Sty 2001 07:22:49 A czy ktos ma jakies doswiadczenia z noclegami u Polakow ? Ja sam
nocowalem w ten sposob we Lwowie. Nocleg za dobe kosztowal ok. 4 $ za dobe od osoby. A mnie dwa i pół - ale chodzi o coś zupełnie innego: Dlaczego ja nie zobaczyłem, do jasnej anielki, swojego posta na grupie (a właściwie chyba ze trzech na temat Wilna i Lwowa), mimo że go tam wysłałem????? -- Grzegorz Bednarczyk nieistniejące kościoły krakowskie: http://republika.pl/koscioly/ Europa środkowo-wschodnia - fotografie: http://republika.pl/pako22/ |
| Tbal
|
Posted: 6 Kwi 2001 10:52:29 Szukam tanich noclegów w Wilnie (28.04-05.05) jeśli ktoś zna jakiś tani hotel, akademik lub coś w tym stylu to prosiłbym o informacje pozdrawiam |
| Rafał falkins P.
|
Posted: 9 Lip 2002 13:17:38 witam serdecznie, poszukuje taniego i bezpiecznego 1. srodka transportu do wilna (bus, pociąg?) 2. noclegu dla 2 osob w wilnie na jakis tydzien z gory dzieki i info na prv poprosze |
| Cezar
|
Posted: 9 Lip 2002 15:10:56 witam serdecznie, poszukuje taniego i bezpiecznego
1. srodka transportu do wilna (bus, pociąg?) 2. noclegu dla 2 osob w wilnie na jakis tydzien Jest hostel kolo Ostrej Bramy (200 m od niej) 35 LT za noc od osoby Cezar |
| MG
|
Posted: 10 Lip 2002 05:51:59 Użytkownik "Rafał falkins P napisał w wiadomoci witam serdecznie, poszukuje taniego i bezpiecznego 1. srodka transportu do wilna (bus, pociąg?)
2. noclegu dla 2 osob w wilnie na jakis tydzien Kolejny post, w którym piszšcemu nie chce sie okrelić miejsca wyjazdu. Skšd chcesz jechać. Przecież jeżeli mieszkasz np. w Gdańsku to nie pojedziesz przez Warszawę. Jeżeli prosisz kogos o pomoc to sam też się trochę wysil i pomyl. Marek |
| wandaro
|
Posted: 21 Wrz 2002 06:01:14 Planuje sobotnio-niedzielny wypad samochodem do Wilna, prosze o jakies sugestie typu jak z noclegiem, czy bezpiecznie , jak na granicy ,co zobaczyc przede wszystkim. Dzieki z gory za wszelkie sugestie i porady. Pozdrawiam |
| crossmen
|
Posted: 21 Wrz 2002 07:23:50 Planuje sobotnio-niedzielny wypad samochodem do Wilna, prosze o jakies
sugestie typu jak z noclegiem, czy bezpiecznie , jak na granicy ,co zobaczyc przede wszystkim. Dzieki z gory za wszelkie sugestie i porady. Pozdrawiam
o rety! a w czym oni (Litwini) sa gorsi od nas? to nie dzicz i busz tylko stolica panstwa ktory moze nawet wczesniej od nas przystapi do Unii Europejskiej....nie jedziesz na biale niedzwiedzie.....wszystko tak jak u nas tylko alkohol tanszy....warto pojechac ale zmien nastawienie bo mozesz tam kogos obrazic takim sposobem myslenia.... pozdrawiam i milego pobytu crossmen |
| wandaro
|
Posted: 21 Wrz 2002 09:06:25 o rety! a w czym oni (Litwini) sa gorsi od nas? to nie dzicz i busz tylko
stolica panstwa ktory moze nawet wczesniej od nas przystapi do Unii Europejskiej....nie jedziesz na biale niedzwiedzie.....wszystko tak jak u nas tylko alkohol tanszy....warto pojechac ale zmien nastawienie bo mozesz tam kogos obrazic takim sposobem myslenia.... pozdrawiam i milego pobytu crossmen dzieki Ci , ale ja nic nie mialem na mysli, poprostu nigdy tam nie bylem i stad moje pytanie, a czy napisalem ze sie boje ?, poprostu zle mnie zrozumiales. |
| MG
|
Posted: 21 Wrz 2002 09:33:05 Użytkownik "wandaro" napisał w wiadomoci Planuje sobotnio-niedzielny wypad samochodem do Wilna, prosze o jakies
sugestie typu jak z noclegiem, czy bezpiecznie , jak na granicy ,co zobaczyc przede wszystkim. Dzieki z gory za wszelkie sugestie i porady. Pozdrawiam
Czeć! Litwa jest krajem bezpiecznym, warto zobaczyć stary polski cmentarz na Rossie i całe stare miasto. Nie będę się rozpisywał dokładnie co bo jest tego bardzo dużo i w doć zwartej zabudowie. Jeżeli lubisz zwiedzać zabytkowe kocioły, cerkwie itp. to wypat sobotnio- niedzielny będzie za krótki. Co do noclegów to zależy jaki i za ile. Mogę polecić hotel. Jest dobry ale dwójka kosztuje 200zł. No i oczywicie litewska kuchnia. Wszelkiego rodzaju pierogi, cepeliny itd. Wilno jest pięknym miastem i naprawdę warto tam jechać. Marek |
| Jacuo
|
Posted: 21 Wrz 2002 13:29:51 Planuje sobotnio-niedzielny wypad samochodem do Wilna, prosze o jakies sugestie typu jak z noclegiem, czy bezpiecznie , jak na granicy ,co zobaczyc przede wszystkim. Dzieki z gory za wszelkie sugestie i porady. Pozdrawiam o rety! a w czym oni (Litwini) sa gorsi od nas? to nie dzicz i busz tylko stolica panstwa ktory moze nawet wczesniej od nas przystapi do Unii Europejskiej....nie jedziesz na biale niedzwiedzie.....wszystko tak jak u nas tylko alkohol tanszy....warto pojechac ale zmien nastawienie bo mozesz tam kogos obrazic takim sposobem myslenia.... A w czym ptanie "czy bezpiecznie" moze kogos urazic ? Nie rozumiem takiej politycznej poprawnosci. Jak ktos jedzie to chce to wiedziec. A granica np. Polsko - Litewska to z tego co wiem nie przypomina granicy europejskiej. -- Jacek |
| Cezar
|
Posted: 21 Wrz 2002 13:42:01 o rety! a w czym oni (Litwini) sa gorsi od nas? to nie dzicz i busz
tylko stolica panstwa ktory moze nawet wczesniej od nas przystapi do Unii
Europejskiej....nie jedziesz na biale niedzwiedzie.....wszystko tak jak u nas tylko alkohol tanszy....warto pojechac ale zmien nastawienie bo
mozesz tam kogos obrazic takim sposobem myslenia....
A w czym ptanie "czy bezpiecznie" moze kogos urazic ? Nie rozumiem takiej politycznej poprawnosci. Jak ktos jedzie to chce to wiedziec. A granica np. Polsko - Litewska to z tego co wiem nie przypomina granicy europejskiej. Prawda jest stereotypem. Nawet jak facet pojedzie do tego Wilna to i tak sie bedzie bal bo mu sasiedzi nagadaja "ze u Ruskich zabija go za samo auto". A granica z Litwa jest o niebo lepsza od bialoruskiej, rosyjskiej czy ukrainskiej. Zawsze mozna do Chorwacji...to teraz taaaakie popularne. Cezar |
| Jacuo
|
Posted: 21 Wrz 2002 15:10:20 A w czym ptanie "czy bezpiecznie" moze kogos urazic ? Nie rozumiem
takiej politycznej poprawnosci.
Jak ktos jedzie to chce to wiedziec. A granica np. Polsko - Litewska to z tego co wiem nie przypomina granicy europejskiej.
Prawda jest stereotypem. Nawet jak facet pojedzie do tego Wilna to i tak sie bedzie bal bo mu sasiedzi nagadaja "ze u Ruskich zabija go za samo auto".
A granica z Litwa jest o niebo lepsza od bialoruskiej, rosyjskiej czy
ukrainskiej. Zawsze mozna do Chorwacji...to teraz taaaakie popularne. 1. Stereotypy nie biora sie znikad - powstaja na podstawie obserwacji zycia. 2. Zabija, jak zabija, ale uwazac trzeba. 3. Co do granicy - ktos tu wspominal o Unii Eurpejskiej - standardy sa troszke inne. 4. Nie widze nic zdroznego w wyjezdzie do Chorwacji - sam bym sie chetnie wybral, zobaczyc np. Dubrownik. Wstyd powiedziec, ale tam nie bylem. Na razie jade w innym kierunku. -- Jacek |
| Wiola
|
Posted: 21 Wrz 2002 10:49:25 Najtansze noclegi sa przed wszystkim na przedmiesciach Wilna, w hotelach mozna nawet za 8 USD znalezc nocleg. Ubezpiecznie na granicy obowiązkowe : na 2 tygodnie 50 zeta jak masz zielona karte lub 2 razy tyle jak jej nie masz, kupuj w srodku na granicy, a nie przed szlabanem u Polaków - bo u nich ciezko o znizki. Jedz przez Ogrodniki, bo przez Budzisko duzo tirów, co prawda bez kolejki, ale wieksze zamieszanie i trzeba jakies talony u kazdego celnika stemplowac. Zlotowki na Lity wymieniaj w Wilnie, kurs 1 lit- 1,25 złotego Swoje autko mozesz spokojnie wszedzie zostawic, nie trzeba nawet koniecznie na strzezony, nio chyba ze masz jakas BMV- ice nowa. Przestrzegaj znakow i predkosci, na trasie nie jedz wiecej niz 90/h, zreszta zobaczysz ze wszyscy Litwini tak jezdza( znajomy jechal ostatnio 130/h namierzyli go litewscy zieloni w cywilnym aucie i zaplacil mandacik w wyskosci 1000 litów!!, mandaty sa bardzo drogie, najmniejsze wykrocznie wedlug ich kodeksu to 300 litów, ciezko inaczej sie dogadac i dac im w lape) Z jadła do polecenia : restauracja Gabi na starówce , na małej uliczce Sw. Michala, mozna tez w innych w centrum tez są dobre, obiadek za około 15 litów z piwkiem( polecam Svyturys), z jadełka cepeliny, bliny ziemniaczne lub uszy wieprzowe- te ostatnie znakomite, warto się skusic. Jak bedziesz juz wracal do Polski do wpadnij do hipermarketu Maxima na zakupy ( wyjazd z centrum na Kaunas( Kowno), jak Ci sie juz wyłoni po lewej stronie drogi napis zjedz na wiadukcie w dół w prawo, bo to autostarada i potem trzeba z 2 km jechac zeby nawrocic) Tam najczesciej ja kupuje kawior, owoce morza ( nie konserwowane tylko swieze mrozone ), polecam torty i ciasta są pyszne, wybór ogromny, miód pitny, kiełbasy suche, salami- takiego wyboru nigdzie w Polsce nie znajdziesz), soki dyniowe, granatowe, żurawinowe i duzo innych rzeczy. Litwa jest krajem bardzo bezpiecznym, stan dróg 100 razy lepszy niz w Polsce , u nich droga trzeciorzedna jest lepsza niz nasza najlepsza krajowa. W Wilnie jest duzo Litwinów pochodzenia polskiego , mozna dogadac sie po Polsku, ale najlepiej rozmawiac po rosyjsku, gdyz duzo rodowitych Litwinów ma niezbyt przychylne nastawienie do Polaków( to chyba z hstorii narodów, po odebraniu Litwy Srodkowej i przyłączeniu do Polski przez Zeligowskiego w 1922, mi sie wydaje ze był to trochę taki polski anschlus) Jak bedziesz mial jakies pytanka to mailuj, ja jade teraz w najblizsza sobote. Wiola |
| Cezar
|
Posted: 21 Wrz 2002 17:19:53 W Wilnie jest duzo Litwinów pochodzenia polskiego , mozna dogadac sie po
Polsku, ale najlepiej rozmawiac po rosyjsku, gdyz duzo rodowitych Litwinów ma niezbyt przychylne nastawienie do Polaków( to chyba z hstorii narodów, po odebraniu Litwy Srodkowej i przyłączeniu do Polski przez Zeligowskiego w
1922, mi sie wydaje ze był to trochę taki polski anschlus) Jak bedziesz mial jakies pytanka to mailuj, ja jade teraz w najblizsza sobote. Wiola Ja tam na litwie nie milaem problemow z moja polskoscia, a gen. Lucjan Zeligowski zajal Litwe Srodkowa w 1920 (do Wilna wjechal 9 X) Cezar |
| Jacuo
|
Posted: 21 Wrz 2002 19:02:42 Ja tam na litwie nie milaem problemow z moja polskoscia, a gen. Lucjan
Zeligowski zajal Litwe Srodkowa w 1920 (do Wilna wjechal 9 X) A gwoli powtorki z historii - Wilno zostalo przylaczone do Polski w wyniku decyzji Sejmu Wilenskiego, wybranego w demokratycznych wyborach. -- Jacek |
| Wiola
|
Posted: 22 Wrz 2002 07:19:16 Ja tam na litwie nie milaem problemow z moja polskoscia, a gen. Lucjan
Zeligowski zajal Litwe Srodkowa w 1920 (do Wilna wjechal 9 X) Cezar Jak sie jest czesto to moga sie zdarzyc przypadki niechętnego stosunku do Polakow. A co do Zeligowskiego to mozna sie pomylic, bo to w koncu nie jest grupa pl.rec.historia, ale dzienks za sprostowanie. |
| . 1 . 2 . >> |
|
123
Czas ładowania strony (sek.): 0.536 © 2001-2012 |Polityka Prywatności materace urtak azali
|