° Forum °
° wnętrzowe stacje transformatorowe ° warszawa rzeczoznawca °

chiny

Forum: / Turystyka 2001 / chiny
<< . 1 . 2 .
Autor Wiadomość
calcium300mg

Posted: 16 Lip 2003 20:49:12



On Wed, 16 Jul 2003 10:01:31 +0200, "Michał Bernat"

Czy np. możliwe jest korzystanie z naszych kart typu Visa Electron (mBank)?

raczej nie mBank - wysokie prowizje za wypłaty zagraniczne. Ale na
przykład w Millennium - stała prowizja 3,5 zł i korzystne kursy
wymiany.




Jarek

Posted: 17 Lip 2003 07:20:08






Jeśli tak to jaką.
Może czeki podróżne ( ale wiem że nie jest to wariant ani najtańszy ani
najwygodniejszy, przynajmniej w europie)



Czeki sa upierdliwe


Nie wiem na ile sie zmienilo, ale jak ja bylem w 1999 roku, to czeki
wymienial kazdy oddzial Bank of China, co oznaczalo, ze
bylo to dosc latwe ( na pewno latwiejsze niz znalezienie dzialajacego
bankomatu komunikajacego sie po angielsku ).

W tej cwili wiekszosc banokomatow Bank of Chima ma przelaczke na
angielski jesli dobzre kojarze bo neistety czytam w obywoch jezykach i
powoduje to problem, ze nie zawsze zauwazam takie szczegoly.

Kurs
wymiany byl wyzszy od gotowki,

Nadal jest wyzszy, ale jescze lepszy jest z bankomatu, co prawda
neistety dochodzi prowizja ale co zrobic. Razem wychodzi rowno plus jak
ejst bankowat to nei trzeba sie dostosowywac do godzin otwarcia punktow

a poza tym mzoan bylo za niewielka prowizje
( 1% ) wymienic czeki na USD i te sprzedac cinkciarzom po jeszcze wyzszym
kursie ...

Czarny rynek dolara wlasciwie prawie nzniknal od jakis 2 lat w Chianch.
W 1999 roku mialo to sens kurz oficjalny 8.09, u cinkciaza 8.9
Teraz nei ma to sensu roznica zrobila sie tak znikoma ze wlasciwie czest
nie ma komu sprzedac, albo nie oplaca sie dralowac do w miare pewnego punktu

Czeki maj ta zalete, ze sa najbezpieczniejsze ....

Ja sie upieram, ze ryzyko wiekszej kradziez czegos w pasku, czy na szyi
jest niewielkie bo napasci nie ma sie co spodziewac
Jarek





kashmiri

Posted: 17 Lip 2003 14:03:29



jeszcze jedno. nie chce straszyc - chiny to przepiekny kraj, a w sumie sars
jest duzo mniej grozny, niz sie go przedstawia - ale sam nie do konca bym
ufal zapewnieniom wladz chinskich, ze sars juz zanika. po prostu wez te
poprawke, ze mozesz go zlapac. i wtedy jest 6-8% szans, ze nie przezyjesz.
radzilbym skontaktowac sie z polska ambasada w pekinie, beda mieli na pewno
duzo bardziej realistyczny obraz sytuacji niz ten z komunikatow rzadowych.

pozdrawiam i zycze wspanialych wrazen

k.




Cześć.
Podobno SARS już nie groźny i tak sobie pomyślłem, że możnaby ten kraj
odwiedzić.
Interesują mnie zwłaszcza takie tematy
1) Jak się tam dostać i jak wrócić (ale nie nie za 12000 zł samolotem ;) )
2) Jaką kasę należy przygotować powiedzmy na 30 dniowy pobyt
3) Na co ( i czy wogóle) trzeba się szczepić przed wyjazdem.
4) Jakie przewodniki polecacie.
5) Może polecacie jakis dobre strony na ten temat.
6) I inne własne uwagi o tym kraju.

Z góry dzięki za info

Nochal









Jarek

Posted: 17 Lip 2003 14:56:30



Kacper nie siej paniki:-)
Wszedzei mozna zejsc. Jak na moj gust to zagrozenie nigdy nie bylo
wielkie, a poza tym w ambasadzie zwykle za duzo nie wiedza - wiesz
przyjecia itd

jeszcze jedno. nie chce straszyc - chiny to przepiekny kraj, a w sumie sars
jest duzo mniej grozny, niz sie go przedstawia - ale sam nie do konca bym
ufal zapewnieniom wladz chinskich, ze sars juz zanika. po prostu wez te
poprawke, ze mozesz go zlapac. i wtedy jest 6-8% szans, ze nie przezyjesz.
radzilbym skontaktowac sie z polska ambasada w pekinie, beda mieli na pewno
duzo bardziej realistyczny obraz sytuacji niz ten z komunikatow rzadowych.

pozdrawiam i zycze wspanialych wrazen

k.





Cześć.
Podobno SARS już nie groźny i tak sobie pomyślłem, że możnaby ten kraj
odwiedzić.
Interesują mnie zwłaszcza takie tematy
1) Jak się tam dostać i jak wrócić (ale nie nie za 12000 zł samolotem ;) )
2) Jaką kasę należy przygotować powiedzmy na 30 dniowy pobyt
3) Na co ( i czy wogóle) trzeba się szczepić przed wyjazdem.
4) Jakie przewodniki polecacie.
5) Może polecacie jakis dobre strony na ten temat.
6) I inne własne uwagi o tym kraju.

Z góry dzięki za info

Nochal











Centrum Promocji Młodziezy

Posted: 17 Lip 2003 15:30:27



5) Może polecacie jakis dobre strony na ten temat.
6) I inne własne uwagi o tym kraju.

relacje z Chin
http://www.cpm.com.pl/turystyka






Michał Bernat

Posted: 17 Lip 2003 17:42:13



jeszcze jedno. nie chce straszyc - chiny to przepiekny kraj, a w sumie
sars

jest duzo mniej grozny, niz sie go przedstawia - ale sam nie do konca bym
ufal zapewnieniom wladz chinskich, ze sars juz zanika. po prostu wez te
poprawke, ze mozesz go zlapac. i wtedy jest 6-8% szans, ze nie przezyjesz.

Jakos nie bardzo wierzę w możliwość zarażenia się tym świństwem. Ile ludzi
na to zmarło ? sto, tysiąc? A ile ludzi żyje w chinach ? Dla porównania
proponuję zestawić też umieralność na SARS w chinach z liczbą wypadków np
samochodowych w cywilizowanych krajach takich jak Anglia czy Francja. Tu
dopiero jest niebezpiecznie i nie powinno się jechać ;).
W Turcji też byłem akurat jak straszyli kurdami a nic tak na prawdę się nie
działo. A zato jak tanio było !!!

Pozdrawiam.
Michał "Nochal" Bernat






Jarek

Posted: 18 Lip 2003 09:16:56



Popieram do tego teraz juz znosza ograniczenia administracyjne, ktotre
dla meni bylby jedyn czynnikiem ktory mogl powaznie odstreczyc od
wyjazdu np. glupi sie przeziebic i mies lekka temprerature w pocuiiugu -
bo potem 2 tygodnie w spitaliku mozna bylo spedzic.
W kazdym rzie teraz jest oK



Jakos nie bardzo wierzę w możliwość zarażenia się tym świństwem. Ile ludzi
na to zmarło ? sto, tysiąc? A ile ludzi żyje w chinach ? Dla porównania
proponuję zestawić też umieralność na SARS w chinach z liczbą wypadków np
samochodowych w cywilizowanych krajach takich jak Anglia czy Francja. Tu
dopiero jest niebezpiecznie i nie powinno się jechać ;).
W Turcji też byłem akurat jak straszyli kurdami a nic tak na prawdę się nie
działo. A zato jak tanio było !!!

Pozdrawiam.
Michał "Nochal" Bernat







Grzegorz Ostrowski

Posted: 18 Lip 2003 10:59:26



No właśnie. To chyba jest najbardziej krytyczny moment. Na prawę w
ambasadzie wystarczył wydruk emaila żeby dostać wizę? A to był skan biletu
czy tylko potwierdzenie że taki bilet kupiłeś i masz rezerwację ?
To może wystarczy im przedstawić samą rezerwację na lot i się dostanie
wizę,

a potem można spokojnie tą rezerwację odwołać ?

Rzeczywiście, przypomniłem sobie, że miałem oprócz potwierdzenia mailem
przefaksowane bilety. Ale to wystarczyło - wizy załatwiałem w konsulacie w
Gdańsku. Nie mam przy sobie wizystówki SYBIRa, ale dzisiaj po południu
prześlę Ci nr telefonów do ich biur w Rosji.

GO.






kashmiri

Posted: 18 Lip 2003 13:23:20



wiesz, jarek, staralem sie, zeby to zabrzmialo jak najdalej od paniki. a
opinia jest nie tyle moja, co kasi. Wiesz przeciez, ze dopiero co wrocila z
chin (po roku pobytu), i wlasnie z powodu, ktory podalem, zrezygnowala z
ponownego wyjazdu w sierpniu.

k.



Kacper nie siej paniki:-)
Wszedzei mozna zejsc. Jak na moj gust to zagrozenie nigdy nie bylo
wielkie, a poza tym w ambasadzie zwykle za duzo nie wiedza - wiesz
przyjecia itd

jeszcze jedno. nie chce straszyc - chiny to przepiekny kraj, a w sumie
sars

jest duzo mniej grozny, niz sie go przedstawia - ale sam nie do konca
bym

ufal zapewnieniom wladz chinskich, ze sars juz zanika. po prostu wez te
poprawke, ze mozesz go zlapac. i wtedy jest 6-8% szans, ze nie
przezyjesz.

radzilbym skontaktowac sie z polska ambasada w pekinie, beda mieli na
pewno

duzo bardziej realistyczny obraz sytuacji niz ten z komunikatow
rzadowych.


pozdrawiam i zycze wspanialych wrazen

k.





Cześć.
Podobno SARS już nie groźny i tak sobie pomyślłem, że możnaby ten kraj
odwiedzić.
Interesują mnie zwłaszcza takie tematy
1) Jak się tam dostać i jak wrócić (ale nie nie za 12000 zł samolotem
;) )

2) Jaką kasę należy przygotować powiedzmy na 30 dniowy pobyt
3) Na co ( i czy wogóle) trzeba się szczepić przed wyjazdem.
4) Jakie przewodniki polecacie.
5) Może polecacie jakis dobre strony na ten temat.
6) I inne własne uwagi o tym kraju.

Z góry dzięki za info

Nochal













Jarek

Posted: 18 Lip 2003 14:38:02



Wiem, ale mi sie wydaje ze Kasia tez troche spanikowala - nazwijmy to
roznicami w nastawieniu psychicznym:-)
Zreszta ona tez sie z SARSem nei zetknela naocznie, podobnie jak my
wszyscy nie wiedziala ktore dane sa prawdziwe a ktore nie.
Ja na przyklad zrezygnowalem z powodow ryzyka jakis ograniczen
administracyjnych.
Zreszta K o tyle miala racje, ze jakby trumf oglosili, ale cos wybuchlo
od nowa to zrobiliby powtorke z rozrywki - krarantanyyi itd. POdejrzewam
zreszta, ze oni teraz i ich cala bezpieka jest bardzo wyczulona caly
czas i na wszelka oznalke zamkna zdielnice i luzik:-)
POzdr
Jarek

wiesz, jarek, staralem sie, zeby to zabrzmialo jak najdalej od paniki. a
opinia jest nie tyle moja, co kasi. Wiesz przeciez, ze dopiero co wrocila z
chin (po roku pobytu), i wlasnie z powodu, ktory podalem, zrezygnowala z
ponownego wyjazdu w sierpniu.

k.




Kacper nie siej paniki:-)
Wszedzei mozna zejsc. Jak na moj gust to zagrozenie nigdy nie bylo
wielkie, a poza tym w ambasadzie zwykle za duzo nie wiedza - wiesz
przyjecia itd


jeszcze jedno. nie chce straszyc - chiny to przepiekny kraj, a w sumie

sars


jest duzo mniej grozny, niz sie go przedstawia - ale sam nie do konca

bym


ufal zapewnieniom wladz chinskich, ze sars juz zanika. po prostu wez te
poprawke, ze mozesz go zlapac. i wtedy jest 6-8% szans, ze nie

przezyjesz.


radzilbym skontaktowac sie z polska ambasada w pekinie, beda mieli na

pewno


duzo bardziej realistyczny obraz sytuacji niz ten z komunikatow

rzadowych.


pozdrawiam i zycze wspanialych wrazen

k.






Cześć.
Podobno SARS już nie groźny i tak sobie pomyślłem, że możnaby ten kraj
odwiedzić.
Interesują mnie zwłaszcza takie tematy
1) Jak się tam dostać i jak wrócić (ale nie nie za 12000 zł samolotem

;) )


2) Jaką kasę należy przygotować powiedzmy na 30 dniowy pobyt
3) Na co ( i czy wogóle) trzeba się szczepić przed wyjazdem.
4) Jakie przewodniki polecacie.
5) Może polecacie jakis dobre strony na ten temat.
6) I inne własne uwagi o tym kraju.

Z góry dzięki za info

Nochal













Michał Bernat

Posted: 18 Lip 2003 16:46:09



Rzeczywiście, przypomniłem sobie, że miałem oprócz potwierdzenia mailem
przefaksowane bilety. Ale to wystarczyło - wizy załatwiałem w konsulacie w
Gdańsku. Nie mam przy sobie wizystówki SYBIRa, ale dzisiaj po południu
prześlę Ci nr telefonów do ich biur w Rosji.

Dzięki, ale to już chyba (mam nadzieję) niepotrzebne. Udało się nam

załatwić rezerwację w Aerofłocie. Koszt przelotu na trasie
Pekin-Moskwa-Warszawa $360 płatne w Pekinie w biurze Aerołotu. Taki wyszedł
koszt na 29 sierpnia la studentów. Bilety do odebrania w Pekinie bo tak jest
taniej. Jakbym chciał je do ręki w Warszawie to byłoby $440 :) za taki sam
bilet. Więc tak sobie myślę że sama rezerwacja musi mi starczyć. Idę z nią
do ambasady Chińskiej w poniedziałek.

Tak więc cały wyjazd nabiera coraz lepszych kolorów, choć na początku trochę
wątpiłem czy się wszystko uda.

Jeśli ktoś jest ciekawy to moge dalej opisywać jak nam idzie załatwianie
wszystkiego. A po powrocie obowiązkowo umieszczę opis wyparawy.

Michał "Nochal" Bernat






Michał Bernat

Posted: 19 Lip 2003 13:15:01



No tak

Sporo już w sumie wiem. Ale co i raz nasuwają mi się nowe pytania.
Oto kilka z z nich :)

1) Jak działa tam sieć elektryczna. Interesuj mnie możliwość ładawania
komórki i bateri w aparacie cyfrowym. Czy potrzebne są jakieś przelotki?
Mają takie samo napięcie? Czy podczas każdego noclegu jest możliwość
używania prądu? Czy lepiej zbrać ze sobą na przykład ładowarkę na baterie
słoneczne ;)?

2) Dostęp do internetu (Internet cafe?) / innych możliwości komunikacji z
polską. Na przykład czy da się z tamtąd normalnie do nas dodzwonić używając
komórki, czy lepiej używać ich własnych automatów/ czy jakiegoś innego
sposobu?










Jarek

Posted: 19 Lip 2003 17:58:02





1) Jak działa tam sieć elektryczna. Interesuj mnie możliwość ładawania
komórki i bateri w aparacie cyfrowym. Czy potrzebne są jakieś przelotki?
Mają takie samo napięcie? Czy podczas każdego noclegu jest możliwość
używania prądu? Czy lepiej zbrać ze sobą na przykład ładowarkę na baterie
słoneczne ;)?

Proponuje generator na bezwyne i dynamo:-)

A tak na eserio napiecie to samo, kontakty nie co sie roznie, jednakze
jak masz ladowarke na dwa cienkie bolce - chyba wszystki takie sa to
zwyklel w kazdym pokoju hotelowym naladujesz,. Jak byc mial jakies
problemy to w kazdymmiescie kupisz przelaczki


2) Dostęp do internetu (Internet cafe?) / innych możliwości komunikacji z
polską. Na przykład czy da się z tamtąd normalnie do nas dodzwonić używając
komórki, czy lepiej używać ich własnych automatów/ czy jakiegoś innego
sposobu?

W czasie SARS pozamykali teraz nei mam 100% wiadomosci , ale zdaje sie

ze powoli dochodzi do normy, a to oznacza Internet na kzdym ktrku za grosze
Jarek






Jarek

Posted: 19 Lip 2003 17:59:38






Na przykład czy da się z tamtąd normalnie do nas dodzwonić używając
komórki,
Da sie, a tak aprospo oto od czego jest telefon do infolini operatora,

jak masz roaming bez problemu

czy lepiej używać ich własnych automatów/ czy jakiegoś innego
sposobu?

Jak wszedzie na swieci atutoaty lyb tez wdzwanianie sie pzredz internet

jest tansze
Jarek





<< . 1 . 2 .
 

123

Czas ładowania strony (sek.): 0.633
© 2001-2012 |Polityka Prywatności
materace urtak azali

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 9 [3 Sier 2010 12:37:36]
Odwiedzający - 9 / + - 0